Zajęcie rachunku bankowego po obwieszczeniu w PZU – czy komornik może dalej prowadzić egzekucję i jak ująć pobrane kwoty w układzie?
P
PismaProcesowe
Po dokonaniu obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego w PZU mój rachunek firmowy został zajęty przez komornika na podstawie tytułu wykonawczego dotyczącego wierzytelności sprzed obwieszczenia. Czy po obwieszczeniu dopuszczalne jest dalsze prowadzenie egzekucji z rachunku bankowego w zakresie tej wierzytelności, a jeżeli nie, to jak traktować zajęcie dokonane już po obwieszczeniu? Jeżeli bank przekazał komornikowi środki po obwieszczeniu, czy takie przekazanie wpływa na wysokość wierzytelności ujmowanej w spisie wierzytelności do układu? Proszę o wskazanie, jak prawidłowo ustalić stan zadłużenia na dzień układowy oraz jak opisać tę sytuację w dokumentach układowych, aby uniknąć sporu z wierzycielem.
Odpowiedzi (12)
Z
Zadluzenie_Ania
2026-02-15 18:04
U mnie po obwieszczeniu w PZU komornik też „puścił” zajęcie na konto za stary dług, ale w praktyce bank po czasie wstrzymał przekazywanie i te kwoty traktowaliśmy jako pobrane już po obwieszczeniu, do wyjaśnienia w ramach układu. A u Ciebie bank faktycznie zdążył coś przelać komornikowi po dacie obwieszczenia?
O
ObrotyPL
2026-02-15 18:09
Odpowiedź do Zadluzenie_Ania
U mnie po obwieszczeniu w PZU komornik też „puścił” zajęcie na konto za stary dług, ale w praktyce bank po czasie wstrzymał przekazywanie i te kwoty traktowaliś
Podobnie to rozumiem: po obwieszczeniu co do zasady „stare” wierzytelności nie powinny być dalej ściągane w egzekucji, więc jeśli zajęcie konta poszło już po tej dacie, to robi się z tego temat do wyjaśnienia, a nie coś, co automatycznie ma się toczyć jak wcześniej. Samo zajęcie (papierowo) może się pojawić, bo komornik/bank działają na obiegu, ale kluczowe jest, czy doszło do realnego przekazania pieniędzy i kiedy. Jeżeli bank zdążył przelać środki po dniu obwieszczenia, to w praktyce zwykle traktuje się to jako kwoty pobrane już po obwieszczeniu – czyli do rozliczenia/ustalenia w ramach postępowania, a nie „normalna spłata” starego długu. Jeśli natomiast pieniądze zostały tylko zablokowane, a nie wyszły z rachunku, to bywa, że bank po weryfikacji wstrzymuje przekazywanie (jak pisała Ania), ale to też potrafi potrwać. No i ważna jest jeszcze kwestia, czy zajęcie dotyczyło wyłącznie wierzytelności sprzed obwieszczenia, czy komornik próbował pod to podciągnąć coś bieżącego. U Ciebie bank faktycznie już coś przelał komornikowi po dacie obwieszczenia, czy na razie jest tylko blokada środków?
D
DlugiemWPl
2026-02-22 07:32
Odpowiedź do ObrotyPL
Podobnie to rozumiem: po obwieszczeniu co do zasady „stare” wierzytelności nie powinny być dalej ściągane w egzekucji, więc jeśli zajęcie konta poszło już po te
Też mam podobne rozumienie: po obwieszczeniu „stare” wierzytelności z reguły wypadają z normalnej egzekucji, więc zajęcie rachunku założone już po tej dacie wygląda raczej na sprawę do wyjaśnienia niż coś, co ma się dalej toczyć jak wcześniej. Jeśli bank zdążył przelać komornikowi środki po obwieszczeniu, to w praktyce często traktuje się to jako kwoty pobrane „po dniu układowym” z długu sprzed obwieszczenia i potem rozlicza w układzie (albo jako nadpłatę do zwrotu), zależnie od tego, jak to finalnie zostanie ocenione. Kluczowe bywa, czy zajęcie i ewentualne przekazanie środków nastąpiło już po dacie obwieszczenia oraz czy komornik miał informację o PZU. Masz konkretne daty: obwieszczenia, doręczenia zajęcia do banku i ewentualnego przelewu środków do komornika?
S
SpokojnaAnaliza
2026-02-15 18:10
Z tego co kojarzę przy obwieszczeniu w PZU co do zasady wstrzymuje się egzekucje dotyczące wierzytelności sprzed dnia układowego, więc zajęcie rachunku założone już po obwieszczeniu bywa traktowane jako bezskuteczne w tym zakresie, a ewentualnie ściągnięte kwoty zwykle zalicza się jako wykonanie na poczet tej wierzytelności i potem rozlicza w układzie. Bank faktycznie zdążył przelać komornikowi jakieś środki po dacie obwieszczenia?
O
OpiniaRzeczowa
2026-02-15 18:14
Odpowiedź do SpokojnaAnaliza
Z tego co kojarzę przy obwieszczeniu w PZU co do zasady wstrzymuje się egzekucje dotyczące wierzytelności sprzed dnia układowego, więc zajęcie rachunku założone
Też mam podobne rozumienie: po obwieszczeniu w PZU egzekucja co do długów sprzed dnia układowego zwykle jest wstrzymana, więc zajęcie założone już później bywa uznawane za bezskuteczne w tym zakresie, a jeśli bank coś przelał, to te kwoty zazwyczaj traktuje się jak spełnienie świadczenia „poza układem” i potem rozlicza w ramach wierzytelności. Bank faktycznie przekazał jakieś środki komornikowi już po dacie obwieszczenia?
F
FakturyJan
2026-02-15 18:20
Odpowiedź do OpiniaRzeczowa
Też mam podobne rozumienie: po obwieszczeniu w PZU egzekucja co do długów sprzed dnia układowego zwykle jest wstrzymana, więc zajęcie założone już później bywa
Też bym to tak widział: po obwieszczeniu co do zobowiązań sprzed dnia układowego egzekucja z rachunku zwykle nie idzie dalej, a zajęcie założone już po tym momencie bywa traktowane jako nieskuteczne w tym zakresie, natomiast jeśli bank mimo wszystko przelał środki komornikowi, to te kwoty częściej „liczą się” do rozliczeń w układzie niż jako normalna, dozwolona spłata poza nim. U Ciebie bank faktycznie coś przelał po obwieszczeniu i na jaką datę poszła blokada/zajęcie?
S
SzymonSzanse
2026-02-15 18:45
Z tego co kojarzę przy obwieszczeniu o ustaleniu dnia układowego w PZU (postępowanie o zatwierdzenie układu) egzekucje dotyczące wierzytelności sprzed obwieszczenia co do zasady nie powinny „iść dalej” tak jak wcześniej, bo działa ochrona dłużnika na czas układu. Samo zajęcie rachunku dokonane już po obwieszczeniu bywa potem kwestionowane jako bezskuteczne wobec masy/układu, ale dużo zależy od tego, co dokładnie i kiedy zrobił komornik, a co tylko wykonał bank. Jeśli bank zdążył przelać środki komornikowi po obwieszczeniu, to często pojawia się temat zwrotu albo rozliczenia tych kwot jako świadczeń „poza układem”, bo nie powinny uprzywilejowywać jednego wierzyciela sprzed dnia układowego. W praktyce w układzie zwykle patrzy się na to tak, że wierzytelność sprzed dnia układowego ma być objęta propozycjami, a nie spłacana egzekucyjnie w trakcie. Czasem też rozróżnia się, czy to było zajęcie „na przyszłość” czy ściągnięcie konkretnych kwot już po dacie obwieszczenia. Warto też pamiętać, że komornik działa na podstawie tytułu, ale po obwieszczeniu wchodzi w grę ten „parasol” restrukturyzacyjny i stąd biorą się spory o skutki czynności. Dopytam: zajęcie zostało faktycznie dokonane (data pisma komornika do banku) po obwieszczeniu, czy tylko bank zrealizował wcześniejsze zajęcie dopiero po tej dacie?
K
KryzysowyAdam
2026-02-15 18:50
Z tego co kojarzę przy obwieszczeniu o dniu układowym egzekucja dotycząca wierzytelności sprzed obwieszczenia co do zasady nie powinna iść dalej, więc zajęcie założone już po obwieszczeniu bywa traktowane jako bezskuteczne w tym zakresie, a kwoty faktycznie ściągnięte z rachunku zwykle „wchodzą” do rozliczenia w układzie jako spłata tej wierzytelności (z pytaniem o zwrot/nadpłatę, jeśli poszło niezgodnie z ochroną). To było PZU w trybie o zatwierdzenie układu i czy bank zdążył coś realnie przelać komornikowi po dacie obwieszczenia?
K
KosztyFakt
2026-02-15 18:56
Po obwieszczeniu w PZU co do zasady egzekucja dotycząca wierzytelności sprzed dnia układowego nie powinna być dalej prowadzona, więc zajęcie rachunku dokonane już po obwieszczeniu bywa traktowane jako bezskuteczne w tym zakresie, a kwoty faktycznie ściągnięte z konta zwykle ujmuje się jak spełnienie świadczenia na rzecz wierzyciela (do rozliczenia w ramach układu, z ryzykiem „do zwrotu”, jeśli uzna się je za nienależnie wyegzekwowane po obwieszczeniu). Bank przelał już jakieś środki komornikowi po dacie obwieszczenia, czy to było samo zajęcie „na papierze”?
S
SanacjaInfo
2026-02-16 07:40
Miałem bardzo podobną sytuację po obwieszczeniu w PZU: komornik wysłał zajęcie „po staremu” na dług sprzed dnia układowego, a bank i tak na chwilę zablokował konto. U mnie skończyło się tak, że egzekucja co do takich wierzytelności po obwieszczeniu była traktowana jako wstrzymana, tylko w praktyce zanim się to odkręciło, bank zdążył jeszcze puścić jedno zejście z rachunku. Te kwoty, które zeszły już po obwieszczeniu, w rozmowach o układzie były ujmowane jako coś do rozliczenia z wierzycielem/komornikiem, a nie „normalna” spłata poza układem, bo dotyczyły długu sprzed obwieszczenia. Największy problem to była bezwładność banku i komornika – papier krążył, a firma przez to stała kilka dni bez dostępu do środków. Z tego co widziałem, samo zajęcie założone po obwieszczeniu nie znika automatycznie, tylko dopiero po wyjaśnieniu sprawy przestają ściągać i odblokowują. Jeśli bank już przelał komornikowi pieniądze, to potem robi się zamieszanie „kto ma oddać i jak to zaksięgować” w kontekście układu. A chodziło u Ciebie o zwykły rachunek firmowy czy rachunek VAT też był ruszony?