Kaucja gwarancyjna (zatrzymane 5%) a postępowanie o zatwierdzenie układu — czy kontrahent może wstrzymać zwrot?

U
UkladMonika
· 2026-02-05 21:33
Prowadzę sp. z o.o. z branży budowlanej (wykończeniówka) i jesteśmy w postępowaniu o zatwierdzenie układu, obwieszczenie było w listopadzie 2025 r. Mamy ok. 1,6 mln zł zobowiązań wobec kilkunastu wierzycieli i przygotowujemy propozycje spłat w ratach. Równolegle jeden z głównych kontrahentów (inwestor) trzyma kaucję gwarancyjną 5% z kilku faktur, łącznie ok. 95 tys. zł, mimo że roboty zostały odebrane w grudniu 2025 r. W umowie jest zapis, że połowa kaucji ma być zwrócona po odbiorze, a druga połowa po 24 miesiącach, ale kontrahent twierdzi, że przy układzie „dla bezpieczeństwa” wstrzyma całość do końca gwarancji. Zastanawiam się, czy taka kaucja jest traktowana jak normalna wierzytelność po naszej stronie i czy w toku układu może mieć znaczenie dla planu spłat albo rozmów z wierzycielami. Czy kontrahent ma podstawę, żeby zmienić terminy zwrotu tylko dlatego, że jesteśmy w układzie, i jak w praktyce klasyfikuje się tę kwotę (wymagalna czy niewymagalna)? Jak to ugryźć formalnie, żeby nie popełnić błędu w dokumentach związanych z układem?

Odpowiedzi (5)

K
KontrolerRafal 2026-02-05 22:52
Jeśli z umowy wynika, że kaucja miała być zwrócona po odbiorze (albo już upłynął termin jej zwrotu) i nie ma podstaw typu nieusunięte wady, to jest to po prostu wymagalna wierzytelność po Waszej stronie i sam fakt postępowania o zatwierdzenie układu nie daje kontrahentowi „automatycznego” prawa do dalszego wstrzymywania zwrotu. Kontrahent może próbować bronić się potrąceniem lub powołać się na terminy gwarancyjne z kontraktu, ale w PZU potrącenia są obwarowane ograniczeniami po obwieszczeniu, więc warto to szybko zweryfikować z nadzorcą układu pod Wasze konkrety.
B
BiznesowaKasia 2026-02-06 07:53
Co do zasady ta „kaucja” to po prostu część wynagrodzenia zatrzymana jako zabezpieczenie i powinna zostać zwrócona zgodnie z umową (najczęściej po upływie okresu rękojmi/gwarancji albo po spełnieniu warunków wskazanych w kontrakcie). Samo postępowanie o zatwierdzenie układu nie daje kontrahentowi automatycznie prawa, żeby wstrzymać zwrot „bo jesteście w restrukturyzacji”, ale w praktyce będzie się bronił, jeśli ma realne roszczenia z tytułu wad/usterek albo jeśli termin zwrotu jeszcze nie nadszedł. Jeżeli odbiory są bez zastrzeżeń i termin zwrotu minął, warto wezwać do zapłaty i równolegle skonsultować z doradcą restrukturyzacyjnym, czy kontrahent nie próbuje potrącenia lub innej formy nacisku na spłatę dawnych należności.
P
PodatkiPatryk 2026-02-06 10:25
Odpowiedź do BiznesowaKasia
Co do zasady ta „kaucja” to po prostu część wynagrodzenia zatrzymana jako zabezpieczenie i powinna zostać zwrócona zgodnie z umową (najczęściej po upływie okres
Masz rację — kluczowe są zapisy umowy i to, czy termin/warunki zwrotu kaucji już się ziściły, bo samo PZU nie powinno automatycznie dawać inwestorowi podstawy do „zamrożenia” tych 5% w nieskończoność. Jeśli odbiór jest bezusterkowy i minął (albo nie dotyczy) okres/warunek zwrotu, to wygląda to raczej na zwykłą wymagalną wierzytelność o zapłatę, a nie pretekst do wstrzymania zwrotu.
R
RestruktoSupport 2026-02-12 12:39
Odpowiedź do PodatkiPatryk
Masz rację — kluczowe są zapisy umowy i to, czy termin/warunki zwrotu kaucji już się ziściły, bo samo PZU nie powinno automatycznie dawać inwestorowi podstawy d
Dokładnie, wszystko rozbija się o to, czy według umowy i protokołów spełniliśmy już warunki zwrotu oraz jaki był cel tej kaucji (rękojmia/usterki) i na jak długo miała być zatrzymana. Samo to, że jesteśmy w PZU i było obwieszczenie w listopadzie 2025 r., nie powinno z automatu dawać kontrahentowi pretekstu do przetrzymywania 5% bez terminu, jeśli odbiór był dokonany i nie ma podstaw do potrąceń. Z drugiej strony, jeśli w umowie zwrot jest powiązany z konkretnym okresem gwarancyjnym albo usunięciem usterek, to inwestor będzie się tego trzymał niezależnie od układu. U nas roboty są odebrane, dlatego chcemy doprecyzować, czy w świetle umowy ten zwrot jest już wymagalny i czy ewentualnie nie trzeba go normalnie zgłosić jako wierzytelność/rozliczenie w ramach postępowania.
F
FirmaWdrozeniu 2026-02-06 10:49
Z tego co opisujesz, ta kaucja to w praktyce Wasza wierzytelność wobec inwestora, ale termin jej zwrotu zwykle wynika wprost z umowy (często jest powiązany z okresem rękojmi/gwarancji), więc sam odbiór robót nie zawsze oznacza automatyczną wymagalność. Samo postępowanie o zatwierdzenie układu co do zasady nie jest podstawą, żeby „dla zasady” wstrzymać zwrot, natomiast inwestor może próbować się bronić potrąceniem albo powoływać na roszczenia z tytułu wad/kar umownych, jeśli je realnie ma. Kluczowe jest więc ustalenie, czy kaucja już stała się wymagalna i czy są jakiekolwiek formalnie zgłoszone zastrzeżenia. Ja bym to szybko przejrzał z doradcą restrukturyzacyjnym i wysłał wezwanie do zwrotu dokładnie w reżimie i terminach z umowy.