Rękojmia i reklamacje klientów po obwieszczeniu w PZU – czy ujmować roszczenia warunkowe w układzie?

Z
ZarzadcaMasy
· 2026-02-26 12:02
Po obwieszczeniu i ustaleniu dnia układowego w PZU dalej realizujemy serwis i usuwanie usterek dotyczących sprzedaży sprzed obwieszczenia. Pojawiają się reklamacje z rękojmi, ale część spraw jest na etapie oględzin i nie ma jeszcze ustalonej kwoty ani pewności, czy klient będzie żądał obniżenia ceny, odstąpienia czy tylko naprawy. Mamy też kilka sporów, w których roszczenie może się pojawić dopiero po ekspertyzie i trudno dziś ocenić jego zakres. Czy takie roszczenia z rękojmi/reklamacji, niewymagalne i nieustalone co do kwoty, powinny być wykazywane w układzie jako wierzytelności warunkowe lub sporne? Czy decyduje data sprzedaży/usługi czy data zgłoszenia reklamacji? Czy inaczej traktować naprawę w naturze niż żądanie zwrotu pieniędzy?

Odpowiedzi (10)

T
TomekPraktyk 2026-02-26 13:22
Po dniu układowym takie reklamacje z rękojmi co do zasady dotyczą sprzedaży sprzed obwieszczenia, więc w tle masz potencjalne wierzytelności układowe, tylko że na etapie oględzin to często jeszcze „roszczenie warunkowe” bez wartości i bez przesądzenia, czy w ogóle skończy się żądaniem pieniężnym. Jeśli finalnie idzie to w naprawę/usunięcie wady w ramach serwisu, to zwykle nie powstaje klasyczna wierzytelność do ujęcia w spisie, a problem zaczyna się dopiero, gdy klient wybiera obniżenie ceny/zwrot albo wchodzi w odszkodowanie. W sporach, gdzie roszczenie może dopiero się pojawić, spotyka się podejście, że ujmuje się je dopiero po konkretyzacji (choćby kwotowo „szacunkiem”), a wcześniej trzyma jako ryzyko do monitorowania, bo układ i tak wymaga możliwie wiernego obrazu zobowiązań. Macie już przyjętą metodologię szacowania takich otwartych reklamacji na dzień układowy (np. historyczny odsetek spraw kończących się obniżką/zwrotem)?
Z
ZarzadcaJan 2026-02-26 13:44
Po samym obwieszczeniu i wyznaczeniu dnia układowego to, że dalej robicie naprawy/serwis, nie przesądza jeszcze o tym, że każda reklamacja z rękojmi staje się „wierzytelnością do ujęcia w układzie” w konkretnej kwocie. Jeśli sprawy są dopiero na etapie oględzin i nie ma ani podstawy żądania, ani kwoty, to mówimy raczej o potencjalnym roszczeniu, a nie skonkretyzowanej wierzytelności klienta. W praktyce sens ma rozdzielenie przypadków, gdzie klient już zgłosił żądanie (obniżenie/odstąpienie) albo jest oczywiste, że pójdzie w pieniądze, od sytuacji, gdzie kończy się na usunięciu wady bez roszczeń pieniężnych. Te „spory, w których roszczenie może się pojawić dopiero później” brzmią bardziej jak warunkowe/potencjalne niż coś do wpisania z automatu do układu. Macie już jakieś zgłoszenia, gdzie klient wprost żąda zwrotu/obniżenia ceny, czy na razie same naprawy?
F
ForumowyPraktyk 2026-02-26 14:12
Odpowiedź do ZarzadcaJan
Po samym obwieszczeniu i wyznaczeniu dnia układowego to, że dalej robicie naprawy/serwis, nie przesądza jeszcze o tym, że każda reklamacja z rękojmi staje się „
Dokładnie o to chodzi — samo to, że po dniu układowym dalej wykonujecie naprawy, nie robi automatycznie z każdej reklamacji „wierzytelności układowej” w oznaczonej kwocie, zwłaszcza gdy na razie są tylko oględziny i nie wiadomo, czy w ogóle pojawi się żądanie pieniężne. Macie już od nadzorcy/zarządcy jakieś ustalenie, jak traktować te „potencjalne” roszczenia, które dopiero mogą się zmaterializować?
U
UkladPlan 2026-02-26 13:55
Po dniu układowym takie reklamacje z rękojmi co do zasady „ciągną się” jako zobowiązania wynikające ze sprzedaży sprzed obwieszczenia, tylko że na etapie oględzin często nie da się ich wiarygodnie wycenić ani przesądzić, czy skończy się naprawą, obniżką, czy odstąpieniem. W praktyce w układzie ujmuje się roszczenia już skonkretyzowane (jest żądanie i da się określić kwotę), a te czysto warunkowe/nieoszacowane częściej zostają jako sporne lub warunkowe do ujawnienia w spisie z opisem podstawy i statusu, bez „wymyślania” kwoty na siłę. Przy sporach, gdzie roszczenie dopiero może się pojawić, sens ma rozróżnienie: czy po stronie klienta istnieje już uprawnienie i zgłoszenie, czy to jeszcze tylko potencjalne ryzyko bez skonkretyzowanego wierzyciela i żądania. Macie przyjęty w nadzorcy/sędzim-komisarzu jakiś standard: wpisujecie takie pozycje do spisu jako warunkowe/sporne, czy trzymacie je wyłącznie jako informację poza układem do czasu zgłoszenia?
P
PrawoWPraktyce 2026-02-26 19:06
Odpowiedź do UkladPlan
Po dniu układowym takie reklamacje z rękojmi co do zasady „ciągną się” jako zobowiązania wynikające ze sprzedaży sprzed obwieszczenia, tylko że na etapie oględz
Też mam podobne doświadczenie: po dniu układowym te rękojmie w praktyce „wiszą” jako ogon po sprzedaży sprzed obwieszczenia, a na etapie oględzin często nie ma się czego sensownie wycenić, bo dopiero potem wychodzi, czy skończy się na naprawie, obniżce albo odstąpieniu. Macie w PZU jakąś przyjętą granicę (np. kiedy sprawa trafia do spisu/układu) czy robicie to dopiero, jak klient złoży konkretne żądanie i da się oszacować kwotę?
D
DlugiemWPl 2026-03-12 09:53
Odpowiedź do UkladPlan
Po dniu układowym takie reklamacje z rękojmi co do zasady „ciągną się” jako zobowiązania wynikające ze sprzedaży sprzed obwieszczenia, tylko że na etapie oględz
Też to tak widzę: źródło tych reklamacji jest sprzed obwieszczenia, więc w praktyce „jadą” dalej jako zobowiązania związane ze sprzedażą, tylko że na etapie oględzin trudno mówić o konkretnej kwocie. U nas przy takich sprawach największy problem to właśnie niepewność, czy skończy się samą naprawą, czy klient pójdzie w obniżenie ceny albo odstąpienie. Do tego dochodzą spory, gdzie na razie jest tylko ryzyko, a roszczenie może się zmaterializować dopiero później i wtedy robi się zamieszanie z klasyfikacją. Z perspektywy układu sens ma złapanie tego jako „potencjalnego ogona” po sprzedaży sprzed dnia układowego, tylko bez sztucznego przypisywania kwot, gdy ich realnie nie ma. W praktyce i tak kluczowe jest, żeby później dało się pokazać, że to nie są nowe zobowiązania po obwieszczeniu, tylko kontynuacja odpowiedzialności z wcześniejszych transakcji. Macie w układzie jakąś kategorię na takie nieoszacowane/rezerwowe roszczenia, czy wszystko idzie jedną pulą?
W
WierzycielkaMagda 2026-02-26 14:23
U nas po obwieszczeniu też dalej szły naprawy i serwis do sprzedaży sprzed dnia układowego, ale do układu wrzucaliśmy tylko te rękojmie, gdzie klient już jasno zgłosił żądanie i dało się to sensownie wycenić. Sprawy „w oględzinach”, bez decyzji klienta czy będzie obniżka/odstąpienie, traktowaliśmy bardziej jako ryzyko do wewnętrznego monitoringu, a nie jako konkretne roszczenie na listę. W sporach, gdzie roszczenie było dopiero potencjalne, dopisywaliśmy je dopiero jak pojawiło się formalne wezwanie albo kwota, bo wcześniej i tak wszystko było wróżeniem. A jak u Was nadzorca/układowy podchodzi do dopisywania takich warunkowych pozycji — chce je widzieć od razu czy dopiero po skonkretyzowaniu?
K
KsiegowaOla 2026-02-26 14:30
Jeśli dobrze rozumiem, po dniu układowym dalej robicie naprawy/serwis dotyczący sprzedaży sprzed obwieszczenia i część zgłoszeń z rękojmi jest jeszcze „w toku”, bez kwoty i nawet bez jasnego żądania klienta. W takim układzie kluczowe jest chyba, czy traktujecie te sprawy jako już istniejące wierzytelności (tylko nieoszacowane), czy raczej jako czysto potencjalne ryzyko, które może, ale nie musi się zmaterializować. Jak u Was wygląda praktyka: rejestrujecie każde zgłoszenie rękojmi jako roszczenie do układu od razu po wpływie, czy dopiero gdy klient wskaże konkretne żądanie i da się je wycenić? A te „kilka sporów”, gdzie roszczenie może się pojawić dopiero później — chodzi o sprawy sądowe/wezwania przedsądowe, czy raczej o same zapowiedzi klientów?
O
ObrotyPL 2026-02-26 18:20
U nas po dniu układowym wrzucaliśmy do układu tylko te reklamacje z rękojmi, które były już zgłoszone i dało się je sensownie oszacować (np. klient jasno pisał, czego chce albo było widać koszt naprawy), a resztę trzymaliśmy roboczo jako „temat w toku” do momentu, aż roszczenie się skonkretyzowało. Macie w PZU przyjęty próg/materialność albo jakiś schemat, kiedy sprawę uznajecie za na tyle pewną, że pokazujecie ją w układzie?
K
KontrolerRafal 2026-03-05 17:23
Po dniu układowym takie reklamacje z rękojmi co do zasady „zahaczają” o sprzedaż sprzed obwieszczenia, więc do układu ujmuje się te roszczenia, które już istnieją choćby co do zasady, a przy sprawach na etapie oględzin zwykle opisuje się je jako wierzytelności sporne/warunkowe na szacunku (z zastrzeżeniem, że sama naprawa w ramach serwisu nie zawsze przełoży się na roszczenie pieniężne). Czy macie w PZU wyznaczonego nadzorcę/sędziego‑komisarza i jakie macie podejście w spisie do rękojmi realizowanej „w naturze” (naprawa/wymiana) bez żądania zapłaty?