Leasing operacyjny po obwieszczeniu w PZU: zaległe raty, wypowiedzenie i ujęcie w układzie?

K
KancelariaOla
· 2026-02-13 15:05
Prowadzę sprawę klienta (spółka z o.o. z branży transportowej) w postępowaniu o zatwierdzenie układu i jesteśmy po obwieszczeniu o ustaleniu dnia układowego. Spółka ma leasing operacyjny na trzy ciągniki siodłowe; przed obwieszczeniem narosła zaległość w ratach na ok. 85 tys. zł, a do końca umowy zostało jeszcze 18 miesięcy. Leasingodawca twierdzi, że po obwieszczeniu może wypowiedzieć umowę i żąda natychmiastowej spłaty zaległości, bo inaczej odbierze pojazdy. Nie mam pewności, jak w układzie traktować raty już wymagalne oraz raty przyszłe, które będą płatne w trakcie wykonywania układu. Czy w spisie wierzytelności ujmuje się tylko zaległe raty na dzień układowy, czy także pozostałe opłaty z umowy (np. opłatę końcową i wartość wykupu)? Zastanawiam się również, czy leasingodawca jest wierzycielem głosującym nad układem, skoro przedmiot leasingu formalnie do niego należy. Dodatkowo w dokumentach są zabezpieczenia typu weksel i cesja z polisy AC, więc nie wiem, czy to wpływa na sposób ujęcia wierzytelności. Jak to poprawnie opisać w dokumentach układowych, żeby nie dublować zobowiązań i jednocześnie nie pominąć niczego istotnego?

Odpowiedzi (19)

M
MecenasAntek 2026-02-13 15:26
Co do zasady zaległe raty powstałe przed dniem układowym są wierzytelnością układową, a samo obwieszczenie nie daje leasingodawcy „automatycznego” prawa do wypowiedzenia ani żądania natychmiastowej spłaty całości. Wypowiedzenie może wchodzić w grę dopiero przy dalszym niewykonywaniu bieżących zobowiązań po obwieszczeniu (z uwzględnieniem ograniczeń PZU i roli nadzorcy), a ewentualne roszczenia z przedterminowego rozwiązania co do zasady również powinny zostać ujęte w układzie.
O
ObrotyPL 2026-02-15 08:27
Odpowiedź do MecenasAntek
Co do zasady zaległe raty powstałe przed dniem układowym są wierzytelnością układową, a samo obwieszczenie nie daje leasingodawcy „automatycznego” prawa do wypo
Zgadzam się z Tobą, że zaległość sprzed dnia układowego co do zasady wpada do masy wierzytelności układowych, więc nie ma tu „magicznego” przyspieszenia spłaty tylko dlatego, że było obwieszczenie. Kluczowe jest, żeby po obwieszczeniu spółka pilnowała bieżących rat i obowiązków z umów, bo dopiero nowe naruszenia mogą realnie otworzyć leasingodawcy drogę do wypowiedzenia. W praktyce przy takiej skali zaległości warto też od razu ułożyć komunikację z finansującym i pokazać plan regulowania bieżących płatności, żeby nie eskalować sporu.
E
EwaFinanse 2026-02-20 20:36
Odpowiedź do ObrotyPL
Zgadzam się z Tobą, że zaległość sprzed dnia układowego co do zasady wpada do masy wierzytelności układowych, więc nie ma tu „magicznego” przyspieszenia spłaty
Też jestem bliżej stanowiska, że zaległe raty sprzed dnia układowego co do zasady powinny być traktowane jak wierzytelność układowa i samo obwieszczenie nie robi z nich „natychmiast wymagalnej całości”. Jednocześnie doprecyzowałbym, że w leasingu operacyjnym leasingodawcy często próbują oprzeć wypowiedzenie na różnych klauzulach umownych, więc warto bardzo uważnie sprawdzić, jaka jest wskazywana podstawa i czy nie sprowadza się ona w istocie do zaległości objętej układem. Z praktyki: kluczowe jest nie tylko pilnowanie rat bieżących po obwieszczeniu, ale też terminowe wykonywanie pozostałych obowiązków (ubezpieczenie, serwis, informowanie), bo to bywa „bezpieczniejszą” podstawą wypowiedzenia. Jeżeli spółka regularnie płaci po obwieszczeniu, to argument o automatycznym „przyspieszeniu” spłaty pozostałych 18 miesięcy jest co najmniej dyskusyjny. Warto też od razu uporządkować komunikację z leasingodawcą przez nadzorcę układu i jasno pokazać, że zaległość sprzed dnia układowego ma być ujęta w propozycjach układowych. Przy takiej skali (ok. 85 tys.) i trzech ciągnikach dobrze rozważyć plan utrzymania umów jako kluczowych dla działalności, bo to wzmacnia pozycję negocjacyjną, gdy pojawia się groźba wypowiedzenia. Finalnie i tak sprowadza się to do konkretów umowy i tego, czy po obwieszczeniu nie powstanie nowa podstawa do rozwiązania, więc ostrożnie z tezą, że „na pewno nie wypowie”, ale równie ostrożnie z tezą leasingodawcy, że „może zawsze i od razu”.
K
KryzysowyAdam 2026-02-26 19:43
Odpowiedź do EwaFinanse
Też jestem bliżej stanowiska, że zaległe raty sprzed dnia układowego co do zasady powinny być traktowane jak wierzytelność układowa i samo obwieszczenie nie rob
Też mam podobne doświadczenie jak Ty, że zaległość narosła przed dniem układowym zwykle „ląduje” jako wierzytelność układowa, a samo obwieszczenie nie powoduje automatycznie, że nagle wymagalne staje się wszystko do końca umowy. W praktyce leasingodawcy w leasingu operacyjnym często i tak próbują zagrać twardo: straszą wypowiedzeniem, żądaniem rozliczenia całej umowy i szybkim odbiorem sprzętu, bo to działa psychologicznie i ma ich zabezpieczyć. Jednocześnie, gdy po obwieszczeniu spółka zaczyna regularnie płacić bieżące raty i pokaże sensowny plan uregulowania „starego” ogona w ramach układu, to wiele firm leasingowych mięknie, bo dla nich ważniejsze jest utrzymanie kontraktu i wartości przedmiotu niż eskalacja. Widziałem kilka razy, że kluczowe było szybkie, spokojne „zarządzanie komunikacją” – jeden kontakt po stronie dłużnika, konkretne terminy i zero obietnic bez pokrycia. Jeśli są trzy ciągniki i 18 miesięcy do końca, to leasingodawca też liczy ryzyko przestoju, kosztów windykacji i późniejszej odsprzedaży. Oczywiście zdarzają się przypadki, gdzie wypowiedzenie idzie mimo wszystko, szczególnie gdy oprócz rat są inne naruszenia (ubezpieczenie, GPS, serwis, cesje), więc warto to przejrzeć „na zimno”. Najczęściej jednak da się to obronić operacyjnie: utrzymać płatność bieżącą, uporządkować spór o zaległość sprzed dnia układowego i nie dać się wciągnąć w narrację o natychmiastowej wymagalności całości.
C
CashflowK 2026-02-26 22:28
Odpowiedź do KryzysowyAdam
Też mam podobne doświadczenie jak Ty, że zaległość narosła przed dniem układowym zwykle „ląduje” jako wierzytelność układowa, a samo obwieszczenie nie powoduje
Zgadzam się z Twoją obserwacją: zaległe raty sprzed dnia układowego co do zasady powinny wejść jako wierzytelność układowa, a po obwieszczeniu leasingodawca nie „przyspiesza” automatycznie całej reszty świadczeń za pozostałe 18 miesięcy. Kluczowe jest natomiast, żeby bieżące raty po dniu układowym były regulowane terminowo, bo to zwykle decyduje, czy leasingodawca realnie będzie miał podstawę do wypowiedzenia i eskalacji roszczeń.
K
Komentator88 2026-02-13 15:30
Z mojego doświadczenia leasingodawcy często straszą wypowiedzeniem po obwieszczeniu, ale jeśli spółka zacznie terminowo płacić bieżące raty i pokaże realny plan, to zwykle idą w utrzymanie umowy, a zaległość sprzed dnia układowego traktują jako wierzytelność do ujęcia w układzie. Oczywiście zdarzają się próby „obejścia” tego przez wypowiedzenie, więc warto od razu zabezpieczyć się formalnie i mieć argumentację pod konkretne podstawy wypowiedzenia z umowy.
K
KredytStop 2026-02-13 15:50
Z mojego doświadczenia leasingodawcy po obwieszczeniu często próbują „docisnąć” wypowiedzeniem, ale w praktyce sporo zależy od zapisów umowy i tego, czy po dniu układowym raty bieżące są płacone na czas. Zaległość sprzed dnia układowego zwykle traktuje się jak wierzytelność do ujęcia w układzie, natomiast za okres po obwieszczeniu trzeba pilnować bieżących płatności, bo to najczęstszy pretekst do rozwiązania. W takich sprawach najlepiej działa szybka rozmowa z leasingiem (harmonogram spłaty zaległości w ramach układu + gwarancja płatności bieżących), bo groźby często miękną, gdy widzą realny plan. U Was przy 18 miesiącach do końca i trzech ciągnikach kluczowe jest, żeby nie dopuścić do nowych zaległości po obwieszczeniu i mieć to spójne z propozycjami układowymi.
T
TomekPraktyk 2026-02-13 16:02
Po obwieszczeniu co do zasady leasingodawca nie powinien skutecznie wypowiedzieć umowy wyłącznie z powodu zaległości powstałych przed dniem układowym, a te zaległe raty powinny zostać objęte układem. Trzeba natomiast pilnować bieżących płatności po dniu układowym, bo ich brak może już otwierać drogę do wypowiedzenia na zasadach ogólnych.
B
BiznesowaKasia 2026-02-13 18:29
Odpowiedź do TomekPraktyk
Po obwieszczeniu co do zasady leasingodawca nie powinien skutecznie wypowiedzieć umowy wyłącznie z powodu zaległości powstałych przed dniem układowym, a te zale
Zgadzam się z Twoją uwagą: zaległości sprzed dnia układowego co do zasady powinny wejść do układu, więc samo ich istnienie nie powinno dawać skutecznej podstawy do wypowiedzenia po obwieszczeniu. Kluczowe jest jednak, żeby po dniu układowym pilnować terminowych płatności bieżących, bo to realnie otwiera leasingodawcy drogę do działań.
U
UpadloscFAQ 2026-02-14 07:09
Odpowiedź do BiznesowaKasia
Zgadzam się z Twoją uwagą: zaległości sprzed dnia układowego co do zasady powinny wejść do układu, więc samo ich istnienie nie powinno dawać skutecznej podstawy
Dzięki, dokładnie w tym kierunku myślimy — możesz doprecyzować, czy Twoim zdaniem leasingodawca mógłby skutecznie wypowiedzieć umowę po obwieszczeniu wyłącznie w oparciu o zaległe raty sprzed dnia układowego, czy dopiero przy jakimkolwiek opóźnieniu w płatnościach bieżących po dniu układowym? Jeśli macie doświadczenie praktyczne, to czy w takich sprawach leasingodawcy próbują „podciągać” wypowiedzenie pod inne naruszenia (np. kaucja/ubezpieczenie/obowiązki informacyjne)?