Sanacja a leasing samochodów firmowych – czy leasingodawca może wypowiedzieć umowę i odebrać auta?
P
PrawoAnita
W styczniu 2026 sąd otworzył wobec naszej spółki postępowanie sanacyjne. Mamy leasing operacyjny na dwa samochody firmowe i jeszcze przed otwarciem sanacji powstała zaległość w dwóch ratach. Leasingodawca przysyła wezwania do zapłaty i sugeruje wypowiedzenie umowy oraz szybki odbiór aut. Samochody są potrzebne do codziennej pracy w terenie, więc boimy się, że w trakcie sanacji stracimy możliwość realizacji zleceń. Czy leasingodawca może w sanacji wypowiedzieć umowę z powodu zaległości sprzed otwarcia postępowania i żądać natychmiastowego wydania samochodów? Czy ma znaczenie, że po otwarciu sanacji chcemy płacić raty bieżące terminowo, a sporne są tylko zaległości sprzed otwarcia?
Odpowiedzi (10)
M
MarekOperacje
2026-02-09 18:53
Po otwarciu postępowania sanacyjnego w styczniu 2026 r. leasingodawca co do zasady nie powinien móc wypowiedzieć umowy wyłącznie dlatego, że przed otwarciem powstały zaległości, bo Prawo restrukturyzacyjne ogranicza wypowiadanie kluczowych umów (w tym leasingu) bez wymaganej zgody organów postępowania. Kluczowe jest jednak to, że ta ochrona nie działa, jeśli po otwarciu sanacji nie regulujecie bieżących rat i innych opłat wynikających z umowy – za „nowe” zaległości wypowiedzenie może być możliwe. Dlatego priorytetem jest płacenie wszystkiego, co przypada po dacie otwarcia sanacji, dokładnie w terminie. Równolegle dopilnujcie, żeby zarządca/nadzorca ujął te umowy w spisie umów o podstawowym znaczeniu dla prowadzenia przedsiębiorstwa i żeby leasingodawca miał o tym jasną informację. Warto też odpisać formalnie, że auta są niezbędne do codziennej działalności, i zaproponować rozmowę o ułożeniu „starych” zaległości w ramach postępowania, zamiast eskalacji. Uważajcie z samodzielną spłatą zaległości sprzed otwarcia bez uzgodnienia z zarządcą, bo to zwykle wierzytelności objęte układem i takie płatności mogą rodzić ryzyka. Jeśli leasingodawca mimo to będzie próbował szybkiego odbioru aut, trzeba reagować od razu przez zarządcę (pisma i ewentualne wnioski do sędziego-komisarza), bo czas ma znaczenie. Nie jest to porada prawna, ale na Waszym miejscu od razu omówiłbym temat z doradcą restrukturyzacyjnym prowadzącym sanację i pokazał mu całą korespondencję od leasingodawcy.
K
KosztyFakt
2026-02-09 20:14
U nas w sanacji leasingodawca też straszył wypowiedzeniem za zaległe raty sprzed otwarcia, ale po poinformowaniu o postępowaniu i szybkim dogadaniu harmonogramu spłaty syndyk/nadzorca i leasing „odpuścił”, bo auta były potrzebne do bieżącej działalności. Najważniejsze było, żeby wszystko szło oficjalnie przez nadzorcę i żeby nie narastały nowe zaległości po otwarciu sanacji.
S
SpokojnaAnaliza
2026-02-09 22:42
W sanacji co do zasady nie można „ot tak” wypowiedzieć kluczowych umów i odebrać rzeczy, ale zaległość sprzed otwarcia postępowania to temat, na którym leasingodawcy często próbują oprzeć presję. Najważniejsze jest szybkie włączenie nadzorcy/zarządcy i złożenie jasnej propozycji uregulowania tych dwóch rat (albo harmonogramu) oraz wskazanie, że auta są niezbędne do bieżącej działalności. W praktyce często da się zatrzymać samochody, jeśli pokażecie realny plan spłaty i utrzymania umowy. Skonsultujcie to pilnie z pełnomocnikiem od restrukturyzacji, bo liczą się terminy i forma odpowiedzi na wezwania.
V
VATowicz
2026-02-21 10:27
Odpowiedź do SpokojnaAnaliza
W sanacji co do zasady nie można „ot tak” wypowiedzieć kluczowych umów i odebrać rzeczy, ale zaległość sprzed otwarcia postępowania to temat, na którym leasingo
Dokładnie – w sanacji warto od razu włączyć nadzorcę/zarządcę i ustalić wspólne stanowisko, bo leasingodawcy często „grają” zaległością sprzed otwarcia, żeby wymusić szybkie decyzje. My w takiej sytuacji od razu przedstawilibyśmy realny harmonogram spłaty zaległych rat i podkreślili, że auta są niezbędne do bieżącej działalności, więc zależy nam na utrzymaniu umów i normalnych płatnościach od teraz.
U
UkladFAQ
2026-02-10 07:15
W sanacji co do zasady obowiązuje ochrona przed egzekucją i ograniczenia w wypowiadaniu kluczowych umów, ale zaległość sprzed otwarcia postępowania nadal jest problemem i leasingodawca zwykle będzie próbował ją „domknąć” wezwaniami. Najważniejsze, żeby szybko skontaktować się z nadzorcą sądowym i złożyć do sądu wniosek o zabezpieczenie dalszego korzystania z aut jako niezbędnych do prowadzenia przedsiębiorstwa. Równolegle warto podjąć rozmowy z leasingodawcą o spłacie zaległości (np. w ratach) i potwierdzeniu kontynuacji umowy, bo przy braku reakcji mogą próbować wypowiedzenia i odbioru. Jeśli dostaniecie formalne wypowiedzenie, nie zwlekajcie z działaniami procesowymi, bo terminy i faktyczne odebranie pojazdów potrafią iść bardzo szybko.
F
FakturyJan
2026-02-14 16:18
Odpowiedź do UkladFAQ
W sanacji co do zasady obowiązuje ochrona przed egzekucją i ograniczenia w wypowiadaniu kluczowych umów, ale zaległość sprzed otwarcia postępowania nadal jest p
Też przerabialiśmy sanację przy leasingu aut i w praktyce leasingodawca potrafi mocno naciskać wezwaniami za zaległości sprzed otwarcia, ale realnie najwięcej daje szybki kontakt z nadzorcą/zarządcą i ustalenie spłaty tych dwóch rat tak, żeby auta zostały w firmie jako potrzebne do bieżącej działalności. Jeśli to dobrze „ogarnąć” formalnie od razu, zwykle da się uniknąć wypowiedzenia i nagłego odbioru samochodów.
K
KredytStop
2026-02-15 12:45
Odpowiedź do UkladFAQ
W sanacji co do zasady obowiązuje ochrona przed egzekucją i ograniczenia w wypowiadaniu kluczowych umów, ale zaległość sprzed otwarcia postępowania nadal jest p
Też to przerabialiśmy po otwarciu sanacji i potwierdzam, że mimo ochrony przed egzekucją leasingodawca potrafi mocno cisnąć zaległość sprzed postępowania wezwaniami i groźbą wypowiedzenia. Najlepiej od razu wciągnąć w to nadzorcę/zarządcę i szybko dogadać spłatę zaległych rat (choćby w ratach), bo u nas dopiero po takim kontakcie odpuścili temat szybkiego odbioru aut.
S
SzymonSzanse
2026-02-18 15:41
Po otwarciu sanacji leasingodawca nadal może dochodzić swoich praw, ale wypowiedzenie umowy wyłącznie z powodu zaległości sprzed dnia otwarcia postępowania bywa w praktyce ograniczone i często wymaga „przejścia” przez mechanizmy postępowania (rola zarządcy i sędziego‑komisarza). Kluczowe jest, żeby od teraz regulować bieżące raty i inne opłaty terminowo, bo nowe zaległości w trakcie sanacji mocno osłabiają Waszą pozycję. Warto od razu przekazać sprawę zarządcy/nadzorcy i pokazać, że auta są niezbędne do prowadzenia działalności oraz generowania przychodu, a ich odebranie uderzy w możliwość wykonywania kontraktów. Często da się też wynegocjować z leasingodawcą krótkie porozumienie (np. rozłożenie zaległości na raty) przy jednoczesnym utrzymaniu umów. Jeżeli leasingodawca straszy szybkim odbiorem, poproście o pisemne stanowisko, na jakiej podstawie i w jakim trybie chce to zrobić w realiach sanacji, i niech zarządca odpowie procesowo. W sanacji liczy się czas, więc im szybciej złożycie właściwe wnioski i uporządkujecie płatności, tym większa szansa utrzymania pojazdów. Ostatecznie wszystko zależy od zapisów umowy leasingu i etapu postępowania, dlatego dobrze to przeanalizować „na papierze” z doradcą restrukturyzacyjnym prowadzącym sprawę.
K
KryzysowyAdam
2026-02-19 09:44
W sanacji leasingodawca nie ma pełnej swobody natychmiastowego wypowiedzenia i odbioru aut jak poza postępowaniem, zwłaszcza gdy są one potrzebne do dalszego prowadzenia działalności, ale zaległość sprzed otwarcia nadal trzeba uregulować w trybie przewidzianym w postępowaniu. Jak najszybciej przekażcie sprawę zarządcy/administratorowi (oraz pełnomocnikowi restrukturyzacyjnemu), żeby podjąć rozmowy z leasingodawcą i zabezpieczyć dalsze korzystanie z samochodów przy bieżących płatnościach.
K
KsiegowaOla
2026-02-20 18:30
W sanacji leasingodawca nie ma pełnej swobody „natychmiastowego” wypowiedzenia i odbioru aut jak w zwykłym trybie, bo co do zasady czynności zmierzające do zaspokojenia z majątku dłużnika podlegają ograniczeniom, a często potrzebna jest zgoda nadzorcy/zarządcy lub sędziego‑komisarza. Najlepiej nie zwlekać: przekażcie sprawę doradcy restrukturyzacyjnemu prowadzącemu sanację i spróbujcie uzgodnić spłatę zaległych rat w ramach planu, bo realne ryzyko wypowiedzenia istnieje, ale nie odbywa się to „z dnia na dzień” bez oglądania się na postępowanie.