Upadłość konsumencka a mandaty i grzywny (w tym skarbowe) — czy mogą zostać umorzone?

M
MonitorSadowy
· 2026-02-20 10:16
Rozważam złożenie wniosku o upadłość konsumencką, mam głównie długi z kredytów i pożyczek, ale też kilka mandatów oraz jedną grzywnę nałożoną w postępowaniu (w tym skarbowym). Nie wiem, czy takie należności w ogóle „wchodzą” do upadłości i mogą zostać umorzone, czy będą dalej do zapłaty niezależnie od postępowania. Jak to wygląda w praktyce?

Odpowiedzi (16)

K
KosztyFakt 2026-02-20 12:56
Z tego co kojarzę, mandaty i grzywny (zwłaszcza te wynikające z postępowania karnego/skarbowego) często nie podlegają umorzeniu w upadłości tak jak zwykłe kredyty, ale dużo zależy od tego, co to dokładnie za należność i na jakiej podstawie została nałożona. To są mandaty z fotoradarów/komunikacji i grzywna z wyroku, czy raczej jakaś administracyjna kara pieniężna?
P
PlanNaprawczy 2026-02-20 15:21
Z tego co kojarzę, w upadłości konsumenckiej standardowe długi z kredytów/pożyczek mogą podlegać umorzeniu, ale mandaty i grzywny (zwłaszcza karne i skarbowe) często są traktowane jako należności, których nie da się umorzyć i zostają do zapłaty niezależnie od planu spłaty. Masz te mandaty/grzywnę już na etapie egzekucji komorniczej czy dopiero decyzje/wyroki?
K
KsiegowaOla 2026-02-20 16:38
U mnie w upadłości kredyty i pożyczki normalnie weszły do masy, ale z mandatami i grzywnami było dużo gorzej – syndyk od razu mówił, że kary (zwłaszcza grzywny z postępowania, w tym skarbowego) co do zasady nie są „do umorzenia” jak zwykłe długi. Mandaty czasem da się ująć w spisie wierzytelności, ale w praktyce i tak często kończy się tym, że te należności zostają do zapłaty niezależnie od planu spłaty, bo traktuje się je jak sankcje, a nie typowy dług. Najwięcej zamieszania było u mnie z rozróżnieniem, co jest grzywną/karą, a co „kosztem” albo zaległością – to robi dużą różnicę. Masz te mandaty/grzywnę już prawomocne i oddane do egzekucji (komornik/urząd), czy to jeszcze na etapie postępowania?
U
UkladPlan 2026-02-20 20:34
Z tego co wiem, w upadłości konsumenckiej co do zasady da się „ogarnąć” zwykłe długi typu kredyty i pożyczki, ale mandaty i grzywny są traktowane dużo ostrzej. Grzywny orzekane w postępowaniach karnych/karnoskarbowych oraz podobne sankcje zazwyczaj nie podlegają umorzeniu w ramach planu spłaty i potrafią zostać do zapłaty niezależnie od upadłości. Mandaty też często wpadają w tę samą kategorię „kar”, więc w praktyce ludzie kończą z oddłużeniem z cywilnych zobowiązań, ale z karami dalej na głowie. A te mandaty i grzywna są już prawomocne i z jakiego tytułu dokładnie (policja/komunikacja czy karnoskarbowe)?
L
LexSupport 2026-02-20 20:40
Z tego co kojarzę, w upadłości konsumenckiej co do zasady da się „ogarnąć” typowe długi z kredytów i pożyczek, ale z mandatami i grzywnami bywa inaczej. Grzywny orzeczone w postępowaniu karnym/karnym skarbowym zwykle nie podlegają umorzeniu w upadłości i zostają do zapłaty niezależnie od planu spłaty. Mandaty też często traktowane są jak sankcja, więc w praktyce mogą nie zniknąć, nawet jeśli reszta zobowiązań wejdzie do postępowania. Masz na myśli mandaty typowo „drogowe” (policja/ITD), czy np. z komunikacji miejskiej?
R
Restrukturyzacja2026 2026-02-24 12:54
Z tego co kojarzę, w upadłości konsumenckiej co do zasady da się umorzyć typowe długi cywilne (kredyty, pożyczki), ale mandaty i grzywny to inna kategoria i często nie podlegają umorzeniu albo są traktowane dużo ostrzej. Szczególnie grzywny nałożone w postępowaniu karnym/karnoskarbowym zwykle zostają do zapłaty niezależnie od planu spłaty, nawet jeśli formalnie są zgłaszane w postępowaniu. Mandaty też potrafią „przejść” przez upadłość tylko w sensie technicznym, a na końcu i tak nie znikają, więc dobrze rozdzielić sobie w głowie: co jest długiem, a co sankcją. Masz na myśli mandat z fotoradaru/komunikacji miejskiej czy coś skarbowego (np. mandat z urzędu skarbowego)?