Sanacja a zajęcie rachunku bankowego sprzed otwarcia postępowania – czy blokada powinna zostać zdjęta?

K
KRZ_Pomoc
· 2026-02-18 20:00
Dzień dobry, po otwarciu postępowania sanacyjnego okazało się, że na rachunku firmowym nadal widnieje zajęcie komornicze dotyczące wierzytelności powstałej przed otwarciem. Czy po dacie otwarcia sanacji komornik może utrzymywać blokadę środków na rachunku, czy zasadą jest jej uchylenie albo ograniczenie? Jak w praktyce wygląda tryb przekazania informacji o otwarciu postępowania do komornika i banku oraz kto powinien zainicjować te działania? Czy takie zajęcie może obejmować również wpływy po otwarciu postępowania, na przykład bieżące płatności od kontrahentów? Będę wdzięczny za informację, jak to najczęściej przebiega w praktyce postępowań sanacyjnych.

Odpowiedzi (5)

M
MalyBiznes 2026-02-18 20:48
Mieliście już formalne postanowienie o otwarciu sanacji i od kiedy dokładnie (data z postanowienia)? Pytam, bo w praktyce często problemem nie jest „czy komornik może”, tylko czy komornik i bank w ogóle mają potwierdzoną informację o otwarciu postępowania i o tym, czego zajęcie dotyczy. Zajęcie sprzed sanacji zwykle nie powinno dalej działać tak, jakby nic się nie zmieniło, ale zdarza się, że blokada w systemie banku wisi do czasu, aż komornik wyśle pismo o uchyleniu/ograniczeniu albo bank dostanie jasną podstawę do odblokowania. U Was zajęcie obejmuje cały rachunek czy konkretną kwotę i czy bank mówi, że „czeka na dyspozycję komornika”? Widziałem sytuacje, że doradca restrukturyzacyjny albo pełnomocnik wysyłał komornikowi odpis postanowienia i wskazywał, że to wierzytelność sprzed otwarcia, a potem dopiero komornik korygował zajęcie. Dobrze też ustalić, czy zajęcie jest typowo egzekucyjne od komornika, czy np. administracyjne, bo tryb bywa inny. Mieliście już kontakt z komornikiem prowadzącym sprawę i jaka była jego reakcja? Jaką datę otwarcia sanacji macie w postanowieniu?
K
KarolinaPodpowiada 2026-02-18 22:38
Odpowiedź do MalyBiznes
Mieliście już formalne postanowienie o otwarciu sanacji i od kiedy dokładnie (data z postanowienia)? Pytam, bo w praktyce często problemem nie jest „czy komorni
Tak, dokładna data z postanowienia ma kluczowe znaczenie, bo często blokada „wisi” dalej tylko dlatego, że komornik i bank nie mają jeszcze formalnie potwierdzonego otwarcia sanacji i zakresu, którego zajęcie nie powinno już obejmować po tej dacie. Macie już prawomocne postanowienie i czy bank/komornik dostali je na piśmie (z konkretną datą wpływu)?
F
FakturyJan 2026-02-19 08:27
Z tego co kojarzę, po otwarciu sanacji egzekucje dotyczące wierzytelności sprzed otwarcia co do zasady nie powinny dalej „iść” normalnym trybem, ale sama blokada na rachunku często nie znika automatycznie tylko dlatego, że jest postanowienie o otwarciu. W praktyce zwykle ktoś musi dosłać komornikowi i bankowi formalną informację (np. od zarządcy/nadzorcy albo z sądu), a komornik dopiero wtedy wydaje decyzję o zwolnieniu albo ograniczeniu zajęcia, więc bywa opóźnienie. Jeśli komornik utrzymuje blokadę mimo wiedzy o sanacji, to raczej wygląda na kwestię procedury/dokumentów niż „może, bo może”. Macie już wyznaczonego zarządcę albo nadzorcę i czy komornik/bank mają potwierdzenie daty otwarcia postępowania?
K
KosztyFakt 2026-02-19 09:08
Odpowiedź do FakturyJan
Z tego co kojarzę, po otwarciu sanacji egzekucje dotyczące wierzytelności sprzed otwarcia co do zasady nie powinny dalej „iść” normalnym trybem, ale sama blokad
Też mam podobne obserwacje jak FakturyJan: po otwarciu sanacji egzekucje dotyczące „starych” wierzytelności co do zasady są wstrzymane, ale blokada na rachunku często nie znika sama z siebie z dnia na dzień. Z punktu widzenia przepisów chodzi nie tyle o to, że komornik „może trzymać”, tylko że po otwarciu postępowania dalsze czynności egzekucyjne w tym trybie nie powinny iść normalnym biegiem. W praktyce bank zwykle nie zdejmie zajęcia tylko dlatego, że ktoś powoła się na sanację w rozmowie, bo bank działa na podstawie dokumentów i komunikacji z komornikiem. Często kończy się to tym, że komornik dostaje formalną informację o otwarciu (np. od dłużnika, zarządcy albo pełnomocnika) i dopiero potem wydaje pismo/decyzję do banku o zwolnieniu albo ograniczeniu zajęcia. Zdarza się też zamieszanie czasowe: postanowienie jest, ale nie dotarło jeszcze do komornika, a bank widzi w systemie „aktywną” blokadę. Jeżeli komornik mimo informacji dalej utrzymuje zajęcie albo chce przekazać środki po dacie otwarcia, to już wygląda jak temat do wyjaśnienia na piśmie, bo po otwarciu sanacji logika jest odwrotna: to postępowanie ma pierwszeństwo przed egzekucją „sprzed”. Doprecyzujesz, czy po otwarciu sanacji komornik tylko „trzyma” blokadę, czy doszło już do faktycznego przelania pieniędzy z rachunku?
S
SpokojnaAnaliza 2026-03-03 13:20
Po otwarciu sanacji co do zasady egzekucje dotyczące wierzytelności sprzed otwarcia nie powinny być dalej prowadzone, więc samo „trzymanie” zajęcia na rachunku często wynika bardziej z bezwładności banku/komornika niż z tego, że to jest jeszcze dopuszczalne. W praktyce bywa tak, że dopóki komornik nie dostanie formalnej informacji (albo nie dostanie jej bank), blokada technicznie dalej wisi, mimo że po otwarciu postępowania jej zakres powinien być co najmniej ograniczony. Informacja zwykle idzie pismem z sądu/nadzorcy/zarządcy do komornika, a bank reaguje dopiero na dokument z sygnaturą sprawy i datą otwarcia (czasem bank czeka też na dyspozycję od komornika). Masz postanowienie o otwarciu sanacji z konkretną datą i sygnaturą oraz wiesz, czy komornik już je otrzymał?