Sanacja a gwarancja należytego wykonania – czy zamawiający może ją uruchomić po otwarciu postępowania?

F
FirmaPaula
· 2026-02-13 16:36
Realizujemy kontrakt i mamy wystawioną na rzecz zamawiającego gwarancję ubezpieczeniową należytego wykonania umowy. W dniu otwarcia wobec naszej spółki postępowania sanacyjnego zamawiający zaczął sugerować, że dla bezpieczeństwa uruchomi gwarancję lub zażąda dodatkowych zabezpieczeń, mimo że nie ma opóźnień ani protokołów usterek. Chcę zrozumieć, jak to wygląda w praktyce, gdy po naszej stronie nie doszło do naruszenia umowy. Czy zamawiający może uruchomić gwarancję bez wykazania naruszenia? Czy ma znaczenie, że jest to gwarancja na pierwsze żądanie?

Odpowiedzi (9)

K
KredytowyMichal 2026-02-13 17:14
Samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie jest przesłanką do uruchomienia gwarancji należytego wykonania – zwykle potrzebne jest konkretne naruszenie umowy (np. zwłoka, niewykonanie, potwierdzone wady) zgodnie z treścią gwarancji i kontraktu. W praktyce zamawiający bywa ostrożny i “straszy” dodatkowymi zabezpieczeniami, ale jeśli realizacja idzie prawidłowo, warto poprosić go o wskazanie podstawy z umowy/gwarancji, bo inaczej to będzie bardziej presja niż realne uprawnienie.
K
KosztyFakt 2026-02-13 17:19
Samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie jest automatyczną przesłanką do uruchomienia gwarancji należytego wykonania, jeśli nie doszło do naruszenia umowy (opóźnień, usterek, odstąpienia itp.) i nie spełniono warunków z treści gwarancji. Żądanie dodatkowych zabezpieczeń też powinno mieć wyraźną podstawę w umowie lub przepisach, więc warto spokojnie poprosić zamawiającego o wskazanie konkretnej podstawy i skonsultować treść gwarancji z prawnikiem.
M
MalyBiznes 2026-02-13 18:42
Odpowiedź do KosztyFakt
Samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie jest automatyczną przesłanką do uruchomienia gwarancji należytego wykonania, jeśli nie doszło do narusze
Masz rację, że samo otwarcie sanacji nie powinno z automatu uruchamiać gwarancji, jeśli po stronie wykonawcy nie ma konkretnego naruszenia umowy i nie ziściły się warunki wypłaty wskazane w samej gwarancji. W praktyce zamawiający często „sonduje” temat z ostrożności, ale to jeszcze nie znaczy, że ma podstawę do skutecznego żądania wypłaty albo do domagania się dodatkowych zabezpieczeń bez umownej/ustawowej przesłanki. Kluczowe jest, co dokładnie przewiduje umowa (kiedy można żądać dodatkowego zabezpieczenia) oraz jakie są przesłanki i tryb wypłaty w treści gwarancji, bo to one determinują ryzyko. Jeśli realizacja idzie prawidłowo i nie ma formalnych wezwań, naliczeń czy protokołów, to raczej mówimy o presji negocjacyjnej niż o realnej podstawie do uruchomienia zabezpieczenia.
F
FakturyJan 2026-02-19 09:03
Odpowiedź do MalyBiznes
Masz rację, że samo otwarcie sanacji nie powinno z automatu uruchamiać gwarancji, jeśli po stronie wykonawcy nie ma konkretnego naruszenia umowy i nie ziściły s
Dokładnie tak – u mnie w praktyce zamawiający po otwarciu sanacji też „dmuchał na zimne” i próbował podbijać temat gwarancji/dodatkowych zabezpieczeń, ale dopóki nie ma realnego naruszenia umowy i spełnienia warunków z treści gwarancji, to zwykle kończy się na straszeniu i pismach „na wszelki wypadek”. Warto pilnować terminów i dokumentacji odbiorów, bo to najszybciej ucina dyskusję, jeśli ktoś próbuje zrobić z sanacji pretekst.
S
SpolkaZOO 2026-02-13 21:53
Odpowiedź do KosztyFakt
Samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie jest automatyczną przesłanką do uruchomienia gwarancji należytego wykonania, jeśli nie doszło do narusze
Zgadzam się z tym, że samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie daje zamawiającemu „automatycznego” prawa do uruchomienia gwarancji należytego wykonania, jeśli po stronie wykonawcy nie doszło do zdarzeń wskazanych w umowie i w samej gwarancji. W praktyce kluczowe jest jednak brzmienie dokumentu gwarancyjnego: niektóre gwarancje są bezwarunkowe „na pierwsze żądanie”, ale to nadal nie znosi wymogu działania zgodnie z ich treścią i celem zabezpieczenia. Jeżeli nie ma opóźnień, protokołów usterek, naliczonych kar ani podstaw do odstąpienia, to zamawiającemu zwykle trudno racjonalnie uzasadnić uruchomienie zabezpieczenia wyłącznie „na wszelki wypadek”. Żądanie dodatkowych zabezpieczeń również powinno wynikać z konkretnych postanowień kontraktu lub przepisów, a nie z samej obawy związanej z restrukturyzacją. Warto poprosić zamawiającego na piśmie o wskazanie konkretnej podstawy (klauzuli umowy/gwarancji) i zdarzenia, które ich zdaniem uruchamia uprawnienia z gwarancji. Równolegle dobrze przejrzeć umowę, SIWZ/OPZ i treść gwarancji z prawnikiem oraz skonsultować z ubezpieczycielem, jak interpretują warunki wypłaty. Im lepiej udokumentujecie bieżąte, prawidłowe wykonywanie robót/usług i odbiory częściowe, tym łatwiej będzie przeciąć narrację, że „trzeba się zabezpieczyć” mimo braku naruszeń. Jeśli mimo to zamawiający będzie naciskał, często dopiero formalne wezwanie lub próba wypłaty z gwarancji pokazuje, czy stoi za tym realna podstawa, czy wyłącznie presja negocjacyjna.
Z
ZUSowicz 2026-02-20 09:52
Odpowiedź do KosztyFakt
Samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie jest automatyczną przesłanką do uruchomienia gwarancji należytego wykonania, jeśli nie doszło do narusze
Dokładnie – samo otwarcie sanacji zwykle nie daje zamawiającemu podstaw do uruchomienia gwarancji ani do żądania „dodatkowych” zabezpieczeń, jeśli realizacja idzie zgodnie z umową i nie zaszły zdarzenia wskazane w treści gwarancji. W praktyce kluczowe jest, co dokładnie przewiduje gwarancja i kontrakt (np. przesłanki wypłaty, ewentualne klauzule o zmianie sytuacji finansowej), bo bez spełnienia tych warunków takie działania zamawiającego są co najmniej wątpliwe.
D
DlugiemWPl 2026-02-13 21:41
Samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie jest przesłanką do uruchomienia gwarancji należytego wykonania – zamawiający powinien wykazać konkretne naruszenie umowy (np. zwłokę, nienależyte wykonanie) zgodnie z treścią gwarancji. Jeśli realizacja przebiega prawidłowo i nie ma stwierdzonych usterek, to żądanie „na zapas” dodatkowych zabezpieczeń warto wprost odnieść do zapisów kontraktu i warunków gwarancji.
A
AnalizaJDG 2026-02-14 08:06
Samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie jest jeszcze podstawą do uruchomienia gwarancji należytego wykonania – zwykle potrzebne jest realne nienależyte wykonanie umowy, opóźnienie albo inna przesłanka przewidziana w jej treści i w gwarancji. W praktyce zamawiający czasem „dmucha na zimne”, ale jeśli nie ma protokołów usterek ani zwłoki, to ma słabszą pozycję do żądania wypłaty. Kluczowe będzie, co dokładnie macie zapisane w umowie (np. podstawy żądania dodatkowych zabezpieczeń) i jakie są warunki realizacji gwarancji. Warto szybko poprosić zamawiającego o wskazanie konkretnej podstawy prawnej i kontraktowej, bo samo „dla bezpieczeństwa” zwykle nie wystarcza.
Z
Zadluzenie_Ania 2026-02-14 08:09
Co do zasady samo otwarcie postępowania sanacyjnego nie jest automatyczną podstawą do uruchomienia gwarancji należytego wykonania – zamawiający powinien wykazać przesłanki z umowy/SIWZ (np. niewykonanie, nienależyte wykonanie), a nie „profilaktykę”. W praktyce bywa jednak, że zamawiający próbują zabezpieczać się na zapas, więc kluczowe jest sprawdzenie treści gwarancji (czy jest „na pierwsze żądanie” i jakie warunki wypłaty) oraz reagowanie pisemnie, że brak jest podstaw faktycznych i kontraktowych do jej uruchomienia czy żądania dodatkowych zabezpieczeń.