Sanacja: czy kontrahent może wypowiedzieć umowę tylko dlatego, że otwarto postępowanie sanacyjne?

K
KontraktIza
· 2026-02-12 15:34
W mojej spółce właśnie otwarto postępowanie sanacyjne i jedna z kluczowych umów B2B zawiera klauzulę o możliwości rozwiązania kontraktu w razie restrukturyzacji lub zagrożenia niewypłacalnością. Kontrahent zapowiada natychmiastowe wypowiedzenie i wstrzymanie współpracy, mimo że realizujemy umowę na bieżąco. Czy po otwarciu sanacji takie wypowiedzenie/odstąpienie oparte wyłącznie na tej klauzuli może być skuteczne?

Odpowiedzi (6)

K
KarolinaPodpowiada 2026-02-12 17:01
Co do zasady samo otwarcie postępowania sanacyjnego nie powinno automatycznie dawać kontrahentowi „wolnej ręki” do natychmiastowego wypowiedzenia umowy wyłącznie dlatego, że wszczęto restrukturyzację, nawet jeśli w umowie jest taka klauzula. W praktyce przepisy restrukturyzacyjne często ograniczają skuteczność tzw. klauzul ipso facto (rozwiązanie tylko z powodu restrukturyzacji) w odniesieniu do umów wzajemnych, ale to mocno zależy od konkretnego typu umowy i jej treści. Co innego, jeżeli kontrahent powoła się na realne, niezależne podstawy (np. zwłokę, nienależyte wykonanie, zaległości płatnicze) – wtedy ryzyko wypowiedzenia jest większe. Znaczenie ma też moment: czy wypowiedzenie zostało skutecznie złożone jeszcze przed dniem otwarcia sanacji oraz jakie są terminy i tryb wypowiedzenia w kontrakcie. Warto szybko skonsultować sprawę z doradcą restrukturyzacyjnym i zarządcą/nadzorcą, bo często da się formalnie odpowiedzieć, że umowa jest wykonywana, a wypowiedzenie oparte wyłącznie na tej przesłance jest bezskuteczne. Równolegle dobrze zebrać dowody należytego wykonywania (protokoły, maile, KPI), bo to zwykle studzi argument „zagrożenia”. Jeśli to umowa kluczowa dla działalności, czasem wchodzi w grę także wniosek o zabezpieczenie lub inne działania procesowe, ale to już wymaga oceny na dokumentach.
P
PrzedsiebiorcaPL 2026-02-12 19:49
Odpowiedź do KarolinaPodpowiada
Co do zasady samo otwarcie postępowania sanacyjnego nie powinno automatycznie dawać kontrahentowi „wolnej ręki” do natychmiastowego wypowiedzenia umowy wyłączni
Też mam takie doświadczenie z praktyki, że po otwarciu sanacji sama „etykieta restrukturyzacji” nie zawsze wystarcza, żeby kontrahent mógł z dnia na dzień zerwać umowę tylko na podstawie klauzuli o sanacji czy zagrożeniu niewypłacalnością. Wiele zależy od tego, kiedy i jak ta klauzula ma działać oraz czy nie wchodzi w grę ochrona umów po otwarciu postępowania, o której wspomniałaś – w realu często to studzi zapędy do natychmiastowego wypowiedzenia „na wszelki wypadek”. U nas kluczowe było szybkie pokazanie, że umowa jest wykonywana na bieżąco i że wypowiedzenie bez realnego naruszenia będzie ryzykowne także dla kontrahenta. Warto też od razu przejrzeć to z doradcą restrukturyzacyjnym, bo czasem da się zareagować formalnie i zatrzymać taką próbę zanim narobi szkód.
U
UkladFAQ 2026-02-17 09:26
Co do zasady po otwarciu sanacji kontrahent nie powinien móc skutecznie wypowiedzieć ani odstąpić od umowy wyłącznie z powodu samego otwarcia postępowania (takie „ipso facto” klauzule często są bezskuteczne), jeśli umowa jest wykonywana na bieżąco. Są jednak wyjątki zależne od rodzaju umowy i jej postanowień, więc warto to pilnie zweryfikować z zarządcą/nadzorcą i prawnikiem restrukturyzacyjnym.
Z
ZajecieKonta 2026-02-18 07:37
Odpowiedź do UkladFAQ
Co do zasady po otwarciu sanacji kontrahent nie powinien móc skutecznie wypowiedzieć ani odstąpić od umowy wyłącznie z powodu samego otwarcia postępowania (taki
Zasadniczo zgadzam się z UkladFAQ: po otwarciu sanacji samo uruchomienie postępowania zwykle nie powinno wystarczyć, by skutecznie zerwać umowę tylko na podstawie takiej klauzuli, jeśli świadczenia są wykonywane prawidłowo. W praktyce warto jednak sprawdzić szczegóły zapisów i rodzaj umowy, bo wyjątki i dodatkowe podstawy wypowiedzenia mogą wynikać z konkretnych okoliczności i przepisów.
P
PodatkiPatryk 2026-02-17 09:50
Z mojego doświadczenia po otwarciu sanacji samo „otwarcie restrukturyzacji” zwykle nie wystarcza do natychmiastowego wypowiedzenia, jeśli umowa jest wykonywana, a takie klauzule często da się skutecznie podważać w realiach postępowania. Najlepiej od razu skonsultuj to z doradcą restrukturyzacyjnym/prawnikiem i zabezpiecz dowody należytego wykonywania umowy, bo w praktyce szybka reakcja robi największą różnicę.
U
UpadloscFAQ 2026-02-25 11:22
Samo otwarcie postępowania sanacyjnego co do zasady nie powinno pozwalać kontrahentowi na „automatyczne” wypowiedzenie umowy wyłącznie na podstawie klauzuli o restrukturyzacji/zagrożeniu niewypłacalnością, zwłaszcza jeśli umowa jest wykonywana na bieżąco. Prawo restrukturyzacyjne przewiduje ochronę dłużnika przed rozwiązywaniem niektórych umów i eliminuje postanowienia, które wiążą rozwiązanie stosunku prawnego tylko z faktem złożenia wniosku lub otwarcia postępowania. Co innego, jeśli kontrahent ma niezależną, „merytoryczną” podstawę wynikającą z umowy i powstałą już po otwarciu sanacji (np. niewykonywanie bieżących zobowiązań). W praktyce warto to od razu przeanalizować z zarządcą/doradcą restrukturyzacyjnym, bo dużo zależy od rodzaju umowy i konkretnych zapisów.