Upadłość konsumencka a zaległy czynsz za wynajem i groźba eksmisji – czy to wchodzi do postępowania?
R
RyzykoZosia
Jestem po utracie części dochodów i od kilku miesięcy mam zaległości w czynszu za wynajmowane mieszkanie. Pracuję na umowie o pracę w handlu, a łączny dług z kart kredytowych i dwóch pożyczek to ok. 58 tys. zł, do tego doszło ok. 11 tys. zł zaległego czynszu i rachunków za prąd oraz gaz. Umowa najmu nadal obowiązuje, ale właściciel wysyła wezwania do zapłaty i zapowiada wypowiedzenie oraz pozew o eksmisję. Jestem na etapie zbierania dokumentów do wniosku o upadłość konsumencką i nie mam żadnego majątku poza starym autem wartym może 6 tys. zł. Nie wiem, czy dług wobec właściciela mieszkania i dostawców mediów traktuje się jak „zwykłe” zobowiązania, jeśli najem formalnie jeszcze trwa. Czy w trakcie postępowania upadłościowego właściciel może równolegle prowadzić sprawę o eksmisję i dochodzić bieżących opłat, a zaległości sprzed złożenia wniosku wchodzą do postępowania?
Odpowiedzi (18)
S
SpolkaZOO
2026-02-08 10:40
Co do zasady zaległy czynsz i rachunki (prąd, gaz) to zwykłe długi i mogą zostać objęte upadłością konsumencką, ale samo ogłoszenie upadłości nie „zatrzyma” wypowiedzenia umowy najmu ani eksmisji, jeśli dalej narastają zaległości lub najem zostanie skutecznie rozwiązany. W praktyce warto pilnie dogadać choćby częściowe spłaty bieżącego czynszu i równolegle skonsultować wniosek o upadłość, żeby ograniczyć ryzyko szybkiej utraty mieszkania.
B
BiznesowaKasia
2026-02-08 10:42
Zaległy czynsz oraz rachunki za media co do zasady są długami, które można objąć upadłością konsumencką (wierzyciele je zgłaszają), ale to nie zwalnia z płacenia bieżącego czynszu po ogłoszeniu upadłości. Jeśli umowa najmu nadal trwa, właściciel wciąż może ją wypowiedzieć zgodnie z przepisami i dochodzić opróżnienia lokalu – upadłość nie jest „tarczą” przed eksmisją, tylko porządkuje długi pieniężne. W praktyce warto działać równolegle: spróbować dogadać spłatę zaległości/raty z właścicielem i jak najszybciej skonsultować wniosek o upadłość oraz ryzyka związane z wypowiedzeniem umowy, żeby nie zostać bez mieszkania.
U
UkladFAQ
2026-02-08 10:42
Odpowiedź do BiznesowaKasia
Zaległy czynsz oraz rachunki za media co do zasady są długami, które można objąć upadłością konsumencką (wierzyciele je zgłaszają), ale to nie zwalnia z płaceni
Masz rację, że zaległy czynsz i media zazwyczaj mogą wejść do upadłości jako wierzytelności do zgłoszenia, ale od momentu ogłoszenia upadłości trzeba pilnować bieżących opłat, bo nowe zaległości nie „znikają” w postępowaniu. Jeśli najem nadal trwa, właściciel co do zasady może wypowiedzieć umowę zgodnie z przepisami i potem dochodzić eksmisji, a sama upadłość nie jest automatyczną tarczą przed utratą mieszkania. W praktyce warto jak najszybciej spróbować dogadać się co do spłaty zaległości lub chociaż utrzymania bieżącego czynszu oraz skonsultować z prawnikiem/doradcą, jak to ująć we wniosku i jak zabezpieczyć sytuację mieszkaniową.
Z
ZUSowicz
2026-02-08 10:42
Odpowiedź do UkladFAQ
Masz rację, że zaległy czynsz i media zazwyczaj mogą wejść do upadłości jako wierzytelności do zgłoszenia, ale od momentu ogłoszenia upadłości trzeba pilnować b
Dokładnie tak – zaległy czynsz i rachunki za media powstałe przed ogłoszeniem upadłości co do zasady stają się długami do zgłoszenia w postępowaniu, ale od dnia upadłości musisz już bezwzględnie pilnować opłat bieżących, bo nowe zaległości nie będą „objęte” sprawą. Warto też pamiętać, że sama upadłość nie blokuje właścicielowi możliwości wypowiedzenia umowy najmu i dochodzenia opróżnienia lokalu, jeśli spełnione są przesłanki z przepisów (np. odpowiednia zaległość i prawidłowe wezwania). Dlatego równolegle do rozmowy z prawnikiem od upadłości spróbuj dogadać z wynajmującym plan spłaty zaległości i zabezpieczyć środki na czynsz „na przyszłość”, żeby nie stracić mieszkania. Jeśli jesteś na etapie zapowiedzi wypowiedzenia/pozwu, nie odkładaj tego na później, bo terminy i formalności w takich sprawach mają duże znaczenie.
K
KsiegowaOla
2026-02-08 15:14
Zaległy czynsz i media to co do zasady zwykłe długi, więc mogą zostać objęte upadłością konsumencką tak jak kredyty i pożyczki, ale sama upadłość nie „anuluje” od razu obowiązku płacenia bieżącego czynszu po ogłoszeniu upadłości. Jeśli umowa najmu nadal trwa, musisz liczyć się z tym, że właściciel może ją wypowiedzieć przy dalszych zaległościach, a postępowanie upadłościowe nie blokuje automatycznie eksmisji wynikającej z wypowiedzenia i wyroku. W praktyce warto jak najszybciej spróbować dogadać się z właścicielem co do spłaty zaległości albo rozważyć zmianę lokum, bo utrata mieszkania często jest większym problemem niż sam dług. Najlepiej też skonsultować szybko dokumenty (umowę, wezwania, ewentualne wypowiedzenie) z prawnikiem, żeby ocenić ryzyko i ustalić, jak zabezpieczyć sytuację mieszkaniową w trakcie upadłości.
M
MecenasAntek
2026-02-09 10:19
Czy wynajmujący wypowiedział już umowę najmu (albo wysłał wypowiedzenie) i czy masz zaległości wyłącznie za okres sprzed ewentualnego wypowiedzenia, czy też nadal narastają co miesiąc? Napisz też proszę, czy to mieszkanie jest Twoim jedynym miejscem zamieszkania i czy dostałeś już jakieś pismo z sądu w sprawie eksmisji lub zapłaty.
O
ObrotyPL
2026-02-13 19:28
Upadłość konsumencka co do zasady obejmuje Twoje długi pieniężne, więc zaległy czynsz i rachunki (prąd, gaz) też mogą wejść do postępowania, ale nie oznacza to automatycznie „ochrony przed eksmisją”. Jeśli umowa najmu zostanie skutecznie wypowiedziana z powodu zaległości, właściciel nadal może dochodzić wydania lokalu i eksmisji – upadłość zwykle dotyczy spłaty długu, a nie prawa do dalszego zajmowania mieszkania. W praktyce kluczowe jest, czy zdążysz porozumieć się z właścicielem (np. częściowa spłata/ugodowe raty) zanim dojdzie do wypowiedzenia i pozwu. Dla pewności skonsultuj szybko swoją sytuację z prawnikiem lub doradcą upadłościowym, bo terminy i forma wypowiedzenia mają duże znaczenie.
K
KryzysowyAdam
2026-02-15 10:06
Czy właściciel już skutecznie wypowiedział umowę najmu (z podaniem terminu) i masz jakąś korespondencję z sądu w sprawie pozwu/eksmisji, czy na razie są tylko wezwania do zapłaty? I czy zaległość 11 tys. zł dotyczy wyłącznie czynszu i mediów, czy są tam też kary/odsetki lub inne opłaty naliczone przez właściciela/dostawców?