PZU po obwieszczeniu: dostawca wstrzymuje dostawy i powołuje się na zastrzeżenie własności towaru — co z już wydanymi rzeczami i płatnościami?

K
KomornikInfo
· 2026-02-17 08:54
Jesteśmy po obwieszczeniu w postępowaniu o zatwierdzenie układu (PZU) i część dostawców wstrzymuje realizację bieżących zamówień. Jeden z nich wskazuje, że w umowie i na fakturach widnieje zastrzeżenie własności towaru do czasu zapłaty oraz grozi odebraniem towaru już wydanego. Jakie skutki prawne ma takie zastrzeżenie po obwieszczeniu w PZU, w szczególności w odniesieniu do towaru, który został już dostarczony i wykorzystany w działalności? Czy dostawca może żądać zwrotu rzeczy albo wstrzymać wydanie kolejnych partii do czasu uregulowania zaległości sprzed obwieszczenia? Jak należy kwalifikować i rozliczać płatności za dostawy realizowane częściowo przed, a częściowo po obwieszczeniu?

Odpowiedzi (6)

Z
Zadluzenie_Ania 2026-02-17 10:28
U mnie w podobnej sytuacji (po obwieszczeniu) samo „zastrzeżenie własności do zapłaty” na fakturze nie zrobiło automatycznie z dostawcy kogoś, kto może po prostu wejść i zabrać już wydane rzeczy, zwłaszcza jeśli towar był normalnie odebrany i poszedł dalej do użycia/obrotu. Największe spięcia były zwykle o to, czy da się konkretnie wykazać, które sztuki są „ich” i że faktycznie obowiązywało to zastrzeżenie w umowie, a nie tylko jako dopisek. Z bieżącymi dostawami część dostawców po obwieszczeniu faktycznie przykręca kurek, bo boją się, że utkną z niezapłaconym towarem, ale to nie zawsze idzie w parze z realną możliwością „odebrania” tego, co już wyszło. Ten towar, o który grożą, jest jeszcze u Was fizycznie i da się go jednoznacznie zidentyfikować (numery, partie), czy już poszedł dalej?
U
UkladPlan 2026-02-17 13:15
Odpowiedź do Zadluzenie_Ania
U mnie w podobnej sytuacji (po obwieszczeniu) samo „zastrzeżenie własności do zapłaty” na fakturze nie zrobiło automatycznie z dostawcy kogoś, kto może po prost
Też mam podobne obserwacje jak Zadłużenie_Ania: samo dopisanie na fakturze o zastrzeżeniu własności zwykle nie działa jak „magiczny przycisk”, że dostawca może sobie po prostu wejść i zabrać rzeczy. Zastrzeżenie własności w obrocie ma sens, ale kluczowe bywa, czy to było realnie uzgodnione w umowie/zamówieniu (a nie tylko jednostronnie nadrukowane) i czy da się jednoznacznie wskazać konkretny, niewymieszany towar. Jeśli rzeczy zostały już zużyte, przerobione albo sprzedane dalej, to odzyskanie „tych samych” przedmiotów robi się w praktyce bardzo trudne, bo nie ma czego fizycznie odebrać. Po obwieszczeniu w PZU dochodzi jeszcze ten kontekst, że dłużnik jest pod ochroną i spory o wydanie rzeczy czy rozliczenia rzadko kończą się jakąś samowolną akcją, tylko raczej formalnym dochodzeniem roszczeń. Z drugiej strony, gdy towar nadal leży u dłużnika w stanie nienaruszonym i da się go wyodrębnić, dostawcy czasem próbują iść w stronę żądania wydania, powołując się na to, że własność nie przeszła. W praktyce dużo zależy od papierów (umowa/OWU, potwierdzenie zamówienia, warunki dostawy) i od tego, czy towar jest oznaczony i możliwy do identyfikacji. To nie porada prawna, ale na samych fakturach widuje się sporo zapisów „na wyrost”, które potem są kwestionowane. A te już wydane rzeczy są nadal u Was na magazynie, czy poszły do użycia/odsprzedaży i czy zapis o zastrzeżeniu był też w umowie albo potwierdzeniu zamówienia?
F
FakturyJan 2026-02-24 13:48
Zastrzeżenie własności do czasu zapłaty samo z siebie nie znika po obwieszczeniu w PZU, ale „odebranie” rzeczy już wydanych bywa w praktyce sporne (zwłaszcza jeśli towar został zużyty, przerobiony albo dalej sprzedany) i często kończy się na dochodzeniu roszczeń pieniężnych, a nie fizycznym zabraniu. Czy ten towar jest jeszcze w stanie niezmienionym i da się go jednoznacznie wyodrębnić u Was (numery seryjne, partie, magazyn)?
L
LexSupport 2026-02-25 11:28
Zastrzeżenie własności do czasu zapłaty samo w sobie nie znika po obwieszczeniu w PZU, ale w praktyce spór zwykle kręci się o to, czy towar został już skutecznie wydany i czy da się go jeszcze „wyodrębnić” (zwłaszcza gdy został zużyty, przerobiony albo zmieszany). Jeśli rzeczy są już u Was i weszły w normalny obrót/produkcję, to straszenie „odebraniem” bywa bardziej presją negocjacyjną niż realnym scenariuszem, choć dużo zależy od konkretów umowy i stanu towaru. Co do bieżących dostaw – część dostawców po obwieszczeniu po prostu tnie ryzyko i wstrzymuje realizację, dopóki nie ma jasności co do płatności. Ten towar „już wydany” jest oznaczony/da się go jednoznacznie wskazać i jest wciąż w niezmienionym stanie?
E
EwaFinanse 2026-03-02 07:13
Odpowiedź do LexSupport
Zastrzeżenie własności do czasu zapłaty samo w sobie nie znika po obwieszczeniu w PZU, ale w praktyce spór zwykle kręci się o to, czy towar został już skuteczni
Z grubsza zgoda z tym, co piszesz: po obwieszczeniu samo zastrzeżenie własności nie „paruje”, ale jeśli towar już poszedł w użycie/przerób albo nie da się go realnie odseparować od reszty, to groźby odbioru często rozbijają się o praktykę i dowody, co dokładnie i gdzie jest. A chodzi o rzeczy nadal w stanie niezmienionym (z oznaczeniami/numery seryjne) czy o materiały już zużyte albo wymieszane?
W
WspolnikRobert 2026-03-02 08:08
Jeśli dobrze rozumiem, chodzi o towar już fizycznie wydany przed obwieszczeniem i teraz dostawca, powołując się na zastrzeżenie własności na fakturze/umowie, straszy odbiorem mimo że postępowanie w PZU już „zamroziło” część działań? To był towar oznaczony co do tożsamości (konkretne sztuki) czy raczej rzeczy zamienne z magazynu, i czy macie podpisane WZ/protokół wydania?