PZU po obwieszczeniu: prąd/gaz/internet — czy dostawca może żądać przedpłaty i grozić odłączeniem?

B
BilansPatryk
· 2026-03-29 19:18
Jesteśmy po obwieszczeniu w postępowaniu o zatwierdzenie układu i normalnie działamy operacyjnie. Dostawca energii i operator internetu poinformowali, że ze względu na restrukturyzację chcą przejść na rozliczenia z góry oraz podnieść zabezpieczenie umowy. Mamy drobne zaległości sprzed obwieszczenia, ale faktury wystawiane po obwieszczeniu regulujemy na bieżąco. Obawiam się, że przy braku zgody na przedpłatę mogą wstrzymać świadczenie usług, co zatrzyma produkcję i sprzedaż. Czy dostawca mediów może po obwieszczeniu legalnie wstrzymać dostawy albo wypowiedzieć umowę tylko z powodu samego PZU? Czy takie żądanie przedpłaty/kaucji dotyczy wyłącznie nowych dostaw, czy może obejmować też rozliczenie starych zaległości sprzed obwieszczenia?

Odpowiedzi (8)

K
KontrolerRafal 2026-03-29 20:45
A te zaległości sprzed obwieszczenia to są już przeterminowane i w jakiej skali (jedna faktura vs kilka miesięcy), i czy dostawcy w piśmie powołali się na jakiś konkretny zapis umowy/regulaminu jako podstawę przedpłaty i podniesienia zabezpieczenia? Macie od nich coś wprost o groźbie odłączenia, czy to raczej sugestia „albo przedpłata, albo wypowiedzenie”?
P
PrzedsiebiorcaPL 2026-03-29 21:18
A te zaległości sprzed obwieszczenia to są już przeterminowane faktury, czy raczej sporne/rozliczeniowe, i czy dostawcy powołali się na konkretny zapis w umowie/regulaminie, że przy zmianie ryzyka mogą żądać przedpłaty albo dodatkowego zabezpieczenia? Macie od nich coś na piśmie (mail/pismo) z terminem i zapowiedzią odłączenia?
U
UpadloscFAQ 2026-03-29 21:31
Odpowiedź do PrzedsiebiorcaPL
A te zaległości sprzed obwieszczenia to są już przeterminowane faktury, czy raczej sporne/rozliczeniowe, i czy dostawcy powołali się na konkretny zapis w umowie
U nas w podobnej sytuacji zaległości sprzed obwieszczenia były normalnie przeterminowane (nie sporne) i dostawcy zwykle przysyłali to na maila/pismo, ale rzadko od razu wskazywali konkretny paragraf – dopiero jak się dopytało, to podawali podstawę z regulaminu i „ocenę ryzyka”. Te Wasze zaległości to bardziej twarde przeterminowane faktury czy jakieś rozliczeniowe/sporne?
Z
ZUSowicz 2026-03-30 09:38
Odpowiedź do PrzedsiebiorcaPL
A te zaległości sprzed obwieszczenia to są już przeterminowane faktury, czy raczej sporne/rozliczeniowe, i czy dostawcy powołali się na konkretny zapis w umowie
Zaległości sprzed obwieszczenia to przeterminowane, ale niewielkie (nie są sporne) i od obwieszczenia wszystko płacimy terminowo; od obu dostawców przyszło to na piśmie, bez wskazania konkretnego paragrafu z umowy/regulaminu, raczej ogólnie „ze względu na restrukturyzację” i „zmianę ryzyka”. Masz może doświadczenie, czy w takiej sytuacji w praktyce odważają się iść w odłączenie mimo bieżących płatności po obwieszczeniu?
U
UkladPlan 2026-03-29 21:31
Mieliśmy bardzo podobną sytuację po obwieszczeniu i u nas dostawcy też od razu “zrobili się ostrożni” – prąd i internet chcieli przejść na przedpłatę albo podbić kaucję, mimo że bieżące faktury szły normalnie. Z ich perspektywy to była reakcja na samo słowo „restrukturyzacja”, a nie na to, co realnie działo się z płatnościami po obwieszczeniu. U nas pomogło pokazanie, że wszystko po obwieszczeniu jest regulowane w terminie, a te stare zaległości są sprzed i toczy się proces, więc nie ma sensu mieszać tego z bieżącą dostawą. Największe spięcia były właśnie o zabezpieczenia – jedni chcieli kaucję, inni skrócenie terminu płatności, a przedpłata pojawiała się jako „warunek dalszej współpracy”. Z odłączeniem bywa różnie: jedni tylko straszą, inni potrafią iść w procedurę, ale zwykle przy bieżących płatnościach to się kończy na twardych negocjacjach i papierach. W praktyce najbardziej pilnowaliśmy, żeby nie dać im pretekstu na nowej fakturze, bo wtedy robi się nerwowo. Ten internet u was jest od jednego operatora „krytyczny” (brak alternatywy), czy macie realnie możliwość szybkiego przełączenia na innego?
B
BiznesowaKasia 2026-03-29 21:40
Po obwieszczeniu nowe faktury (prąd/gaz/internet) idą „na bieżąco” i z tym raczej nie powinni mieszać, ale dostawcy często próbują przejść na przedpłatę albo podbić zabezpieczenia, jak tylko usłyszą „restrukturyzacja” — kluczowe jest, czy grożą odłączeniem za stare zaległości sprzed obwieszczenia, czy za brak zgody na nowe warunki. Napisali wprost, że odetną usługę, jeśli nie przejdziecie na rozliczenie z góry?
K
KosztyFakt 2026-03-29 22:10
Z tego co kojarzę, po obwieszczeniu w PZU dostawcy nadal muszą realizować umowę w zwykłym trybie, a nowe zobowiązania (po obwieszczeniu) są po prostu płacone na bieżąco, więc samo „jesteście w restrukturyzacji” nie powinno być automatycznym pretekstem do odłączenia. Co innego, jeśli w umowie albo w przepisach branżowych mają zapisane prawo do zmiany zabezpieczeń/trybu rozliczeń przy wzroście ryzyka – wtedy często próbują wymusić przedpłaty, ale to nie zawsze jest takie zero-jedynkowe. Jeśli zaległości są sprzed obwieszczenia, to raczej temat do ujęcia w układzie, a nie do „wyrównaj teraz, bo odetniemy”, zwłaszcza gdy bieżące faktury idą terminowo. Masz od nich pismo z konkretną podstawą (punkt umowy/regulaminu) i terminem, kiedy rzekomo mogą wstrzymać dostawy?
F
FirmaWdrozeniu 2026-03-30 08:08
Z tego co kojarzę, po obwieszczeniu zaległości sprzed obwieszczenia idą „do układu”, a bieżące rachunki po obwieszczeniu traktuje się normalnie i to one są kluczowe, żeby nikt nie mówił o wstrzymaniu świadczenia. Dostawcy często próbują wtedy przestawić rozliczenia na przedpłatę albo podbić kaucję, bo chcą ograniczyć ryzyko na przyszłość, i to bywa bardziej kwestia polityki handlowej niż „automatu z ustawy”. Jednocześnie straszenie odłączeniem wyłącznie za stare, przedobwieszczeniowe kwoty, kiedy bieżące faktury są płacone, wygląda słabo i zwykle jest o co się spierać, zwłaszcza jeśli usługa jest dla firmy krytyczna. Co innego, jeśli w umowie mają zapis o dodatkowym zabezpieczeniu przy pogorszeniu sytuacji finansowej albo przy zmianie warunków kredytowych/limitu – wtedy mogą cisnąć o kaucję, ale to już dotyczy nowych warunków, a nie „spłaty starych długów tylnymi drzwiami”. U Was sensowne rozróżnienie to: stare zaległości jako wierzytelność układowa vs. bieżące opłaty jako koszty operacyjne, i na tym opiera się rozmowa z dostawcą. W praktyce czasem kończy się na kompromisie typu krótszy termin płatności albo częściowa kaucja zamiast pełnej przedpłaty, byle nie mieszać tego ze spłatą sprzed obwieszczenia. No i dobrze, żeby nadzorca układu miał to na radarze, bo to typowy temat „przyciśnięcia” dłużnika po obwieszczeniu. To jest sprzedawca energii (obrót) czy operator sieci (OSD) i czy w piśmie wprost powołują się na konkretny paragraf umowy o kaucji/przedpłacie?