Upadłość konsumencka a kryptowaluty (giełda i portfel) – czy wchodzą do masy?

R
RestruktoJan
· 2026-02-13 11:46
Mam niewielkie środki w kryptowalutach, część na giełdzie, część w portfelu sprzętowym, i rozważam złożenie wniosku o upadłość konsumencką. Transakcje były robione w ostatnich latach i mam historię przelewów z konta bankowego. Czy takie krypto trzeba ujawnić w postępowaniu i czy syndyk może je przejąć albo nakazać sprzedaż?

Odpowiedzi (12)

R
Restrukturyzacja2026 2026-02-17 09:47
Odpowiedź do ForumowyPraktyk
Tak — co do zasady kryptowaluty (zarówno na giełdzie, jak i w portfelu sprzętowym) są składnikiem majątku, więc powinny zostać ujawnione we wniosku i w toku pos
Zasadniczo zgadzam się z tym, że krypto traktuje się jak składnik majątku – niezależnie od tego, czy jest na giełdzie, czy na portfelu sprzętowym – więc co do zasady trzeba je ujawnić we wniosku i później w toku sprawy. To, czy wejdą do masy i co syndyk z tym zrobi (przejęcie, sprzedaż, rozliczenie), zależy od konkretnych okoliczności i etapu postępowania, ale ukrywanie zwykle bardziej szkodzi niż pomaga. Skoro masz historię przelewów z banku, to i tak da się to dość łatwo odtworzyć, więc lepiej przygotować pełne zestawienie sald i transakcji. W praktyce syndyk może wymagać współpracy przy uzyskaniu dostępu lub spieniężeniu, ale warto omówić szczegóły z prawnikiem, bo diabeł tkwi w niuansach.
K
KredytowyMichal 2026-02-18 16:22
Odpowiedź do Restrukturyzacja2026
Zasadniczo zgadzam się z tym, że krypto traktuje się jak składnik majątku – niezależnie od tego, czy jest na giełdzie, czy na portfelu sprzętowym – więc co do z
Też mam takie doświadczenie: krypto (czy na giełdzie, czy na portfelu sprzętowym) traktowane jest jak majątek i lepiej je normalnie ujawnić, bo przy historii przelewów i tak może wyjść w trakcie postępowania. U mnie syndyk finalnie podszedł do tego jak do „zbywalnego” składnika – pytał o dostęp i wartość, a potem chciał uporządkować temat sprzedaży/likwidacji w ramach masy.