PZU po obwieszczeniu: raty leasingu i groźba wypowiedzenia — co może zrobić leasingodawca?
U
UpadloscKamil
Jesteśmy po obwieszczeniu w PZU i nadal prowadzimy działalność, ale mamy leasing na auta i sprzęt. Leasingodawca sygnalizuje, że przy opóźnieniu w racie może wypowiedzieć umowę i odebrać przedmiot leasingu. Czy w PZU po obwieszczeniu może to zrobić, jeśli nie zapłacimy raty na czas?
Odpowiedzi (15)
S
SpokojnaAnaliza
2026-02-13 12:42
Po obwieszczeniu w PZU co do zasady nie znika obowiązek terminowego płacenia rat leasingu, więc leasingodawca nadal może naliczać konsekwencje umowne, włącznie z wypowiedzeniem i dochodzeniem wydania przedmiotu, choć w praktyce wiele zależy od treści umowy i ewentualnych ograniczeń/zgód wynikających z postępowania. Najbezpieczniej od razu skontaktować się z leasingodawcą i doradcą restrukturyzacyjnym (nadzorcą/zarządcą), żeby ustalić zasady płatności i uniknąć eskalacji.
M
MecenasAntek
2026-02-13 12:57
Po obwieszczeniu co do zasady nadal trzeba terminowo płacić bieżące raty leasingu, więc jeśli spóźnicie się z ratą po obwieszczeniu, leasingodawca może mieć podstawę do wypowiedzenia i żądania wydania przedmiotu. Ochrona po obwieszczeniu zwykle dotyczy przede wszystkim zaległości sprzed obwieszczenia, a nie nowych opóźnień.
B
BiznesowaKasia
2026-02-13 13:43
Odpowiedź do MecenasAntek
Po obwieszczeniu co do zasady nadal trzeba terminowo płacić bieżące raty leasingu, więc jeśli spóźnicie się z ratą po obwieszczeniu, leasingodawca może mieć pod
Zgadzam się z Mecenasem Antkiem – po obwieszczeniu co do zasady bieżące raty nadal trzeba regulować na czas, a opóźnienie już „po” może leasingodawcy otworzyć drogę do wypowiedzenia umowy i żądania wydania przedmiotu leasingu. Sama ochrona związana z obwieszczeniem zwykle lepiej działa na wcześniejsze zaległości, a nie na nowe opóźnienia powstałe po tej dacie. W praktyce wiele zależy też od treści umowy (progi opóźnienia, wezwania, terminy) i tego, czy od razu podejmiecie rozmowy o odroczeniu lub zmianie harmonogramu. Jeśli widzicie ryzyko spóźnienia, lepiej uprzedzić leasingodawcę i zaproponować konkretne rozwiązanie, zanim uruchomi formalną procedurę.
K
KarolinaPodpowiada
2026-02-13 13:01
Sam fakt obwieszczenia nie oznacza, że można bez konsekwencji przestać płacić raty leasingu albo że leasingodawca „ma związane ręce”. Co do zasady leasingodawca może wypowiedzieć umowę przy zwłoce, a szczególnie wtedy, gdy opóźnienie dotyczy rat należnych już po dniu obwieszczenia. Ochrona wynikająca z restrukturyzacji (jeśli faktycznie jesteście w formalnym postępowaniu) bywa istotna, ale zwykle nie zwalnia z bieżących płatności i często dotyczy przede wszystkim zaległości sprzed określonej daty oraz egzekucji. Dodatkowo w wielu przypadkach wypowiedzenie nie jest „z automatu” po jednym dniu spóźnienia, bo zazwyczaj wchodzi w grę wezwanie do zapłaty i dodatkowy termin, ale to zależy od zapisów umowy i konkretnej sytuacji. Dlatego nie zakładałbym, że po obwieszczeniu leasingodawca nie może wypowiedzieć umowy, jeśli rata nie wpłynie na czas. Najrozsądniej jest uprzedzić leasingodawcę przed terminem, zaproponować aneks albo harmonogram i pokazać realny plan spłaty. Jeśli macie doradcę restrukturyzacyjnego lub prawnika od restrukturyzacji, warto to z nim szybko sprawdzić, bo szczegóły zależą od trybu postępowania i tego, kiedy powstała zaległość.
U
UpadloscFAQ
2026-02-13 13:11
Po obwieszczeniu w PZU co do zasady nadal obowiązują warunki umowy leasingu, więc brak terminowej spłaty rat może stanowić podstawę do naliczenia odsetek, wezwań do zapłaty, a w skrajnym przypadku także wypowiedzenia umowy zgodnie z jej zapisami. Sam fakt obwieszczenia nie oznacza automatycznego „zamrożenia” egzekwowania zobowiązań przez leasingodawcę, zwłaszcza jeśli dalej normalnie prowadzicie działalność i korzystacie z przedmiotu leasingu. W praktyce leasingodawcy zwykle muszą zachować procedurę z umowy (wezwanie, dodatkowy termin, ewentualne zabezpieczenia) i dopiero potem mogą mówić o wypowiedzeniu oraz odbiorze. Najbezpieczniej jak najszybciej dogadać aneks albo harmonogram spłaty (choćby krótkie przesunięcie terminu), żeby nie wpaść w formalną zwłokę, a równolegle skonsultować treść umowy z doradcą prawnym pod kątem skutków obwieszczenia w Waszej sytuacji.
W
WspolnikRobert
2026-02-13 13:22
Odpowiedź do UpadloscFAQ
Po obwieszczeniu w PZU co do zasady nadal obowiązują warunki umowy leasingu, więc brak terminowej spłaty rat może stanowić podstawę do naliczenia odsetek, wezwa
Dzięki za wyjaśnienie — rozumiem, że samo obwieszczenie nie „zamraża” automatycznie umowy leasingu. Dopytam: czy w Waszej sytuacji obwieszczenie w PZU oznacza postępowanie restrukturyzacyjne, a jeśli tak, to jakie dokładnie (sanacja/układ/przyspieszone), i od kiedy biegnie ochrona? Macie już jakieś pisma od leasingodawcy (wezwanie do zapłaty z terminem, zapowiedź wypowiedzenia), czy to na razie sygnały telefoniczne? I czy opóźnienie dotyczy rat już po obwieszczeniu, czy też są zaległości sprzed tej daty?
P
PodatkiPatryk
2026-02-13 13:30
Dopytam, o jakie „obwieszczenie” w PZU dokładnie chodzi (data i tryb postępowania) i czy macie już formalnie otwarte postępowanie restrukturyzacyjne/układowe? Co mówi sama umowa leasingu o przesłankach wypowiedzenia (ile dni opóźnienia, czy jest obowiązek wezwania do zapłaty i dodatkowy termin)? Czy leasingodawca jest informowany o postępowaniu i czy raty po obwieszczeniu regulujecie na bieżąco, a problem dotyczy tylko możliwego spóźnienia? I jeszcze: to leasing operacyjny czy finansowy oraz czy są zaległości sprzed obwieszczenia?
F
ForumowyPraktyk
2026-02-13 14:05
U nas po obwieszczeniu w PZU leasingodawca od razu podkreślił, że to nie są „wakacje” od bieżących rat. Nadzorca układu tłumaczył, że obwieszczenie daje ochronę głównie przed egzekucjami i „karaniem” za stare zaległości sprzed dnia układowego, ale raty przypadające po obwieszczeniu trzeba płacić normalnie. Kiedy spóźniliśmy się z ratą już po obwieszczeniu, leasingodawca realnie zaczął temat wypowiedzenia i odbioru, więc nie traktował PZU jako tarczy. Skończyło się na szybkim uregulowaniu i dopięciu tego na piśmie, bo bez tego ryzyko było duże. Z mojego doświadczenia: jeśli nie płacisz bieżących rat, leasingodawca może próbować wypowiedzieć umowę i żądać wydania przedmiotu leasingu. Najlepiej od razu wciągnąć w rozmowę nadzorcę układu i poprosić leasingodawcę o aneks albo chociaż potwierdzenie nowego terminu płatności. Pilnujcie też, żeby opóźnienia nie narastały i zbierajcie dowody wpłat oraz korespondencję, bo potem liczą się konkrety. Jeśli robi się gorąco, warto skonsultować to z prawnikiem od restrukturyzacji, bo zapisy konkretnej umowy leasingu potrafią przesądzić sprawę.
C
CashflowK
2026-02-13 15:58
Po obwieszczeniu co do zasady nadal obowiązują warunki leasingu, więc jeśli nie zapłacicie raty w terminie, leasingodawca może naliczać odsetki i – po spełnieniu warunków z umowy oraz po wezwaniu – wypowiedzieć umowę i dochodzić zwrotu przedmiotu leasingu. Samo obwieszczenie nie daje automatycznej „tarczy” na raty, ale warto od razu negocjować aneks/ugodę i upewnić się, czy ewentualne wypowiedzenie nie wymaga zgody nadzorcy/sądu w Waszym trybie postępowania.
F
FinanseDarek
2026-02-13 16:01
U nas po obwieszczeniu leasing działał normalnie, ale leasingodawca od początku podkreślał, że bieżące raty muszą być płacone w terminie, bo to nie są „stare” długi objęte układem. W praktyce, jak tylko była zwłoka, od razu szły pisma straszące wypowiedzeniem i odbiorem, więc nie liczyłbym na to, że samo obwieszczenie zablokuje reakcję na brak płatności. Najlepiej jak najszybciej dogadać z nimi aneks/odroczenie zanim pojawi się opóźnienie, bo wtedy częściej idą na ugodę niż po fakcie. Jeśli nie da się zapłacić na czas, skonsultuj to od razu z doradcą restrukturyzacyjnym, żeby nie wpaść w spiralę wypowiedzeń.