Upadłość konsumencka po zamknięciu JDG i długach z leasingu – czy wniosek ma szanse?

K
KredytHubert
· 2026-02-02 22:41
Od 2019 prowadziłem jednoosobową działalność (usługi remontowe), ale w lipcu 2025 ją zamknąłem, bo zlecenia się urwały i koszty poszły w górę. Zostały mi długi: kredyt gotówkowy ok. 85 tys. zł, karta kredytowa 18 tys. zł oraz umowa leasingu na samochód, po wypowiedzeniu do spłaty wyszło ok. 55 tys. zł. Do tego mam zaległości w ZUS na ok. 12 tys. zł i jedną pożyczkę prywatną 10 tys. zł, a od listopada mam już komornika na koncie. Obecnie pracuję na etacie z minimalnym wynagrodzeniem i nie mam żadnego majątku poza podstawowym wyposażeniem mieszkania (wynajmuję, nie mam nieruchomości). Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji mogę składać wniosek o upadłość konsumencką, skoro część zobowiązań powstała w trakcie działalności, a część prywatnie. Czy sąd zwykle bada, kiedy dokładnie zamknąłem firmę i czy próbowałem dogadać się z wierzycielami, i jakie dokumenty są kluczowe przy tych mieszanych długach? Jakie są realne ryzyka, że wniosek zostanie oddalony z powodu „zawinienia” albo traktowania leasingu jako długu firmowego?

Odpowiedzi (6)

U
UpadloscFAQ 2026-02-02 22:48
Po zamknięciu JDG jak najbardziej możesz złożyć wniosek o upadłość konsumencką, a przy takich kwotach i utracie dochodów w 2025 r. zwykle są na to realne szanse, zwłaszcza jeśli pokażesz, że niewypłacalność nie wynikała z celowego działania. Warto tylko dobrze opisać w uzasadnieniu historię leasingu i zaległości w ZUS oraz to, od kiedy i dlaczego przestałeś być w stanie regulować raty.
O
ObrotyPL 2026-02-03 07:11
Dzięki za opis – wygląda na to, że temat upadłości może mieć sens, ale kluczowe będą szczegóły. Napisz proszę, co dokładnie dzieje się „od listop.” (czy masz zajęcie komornicze, wypowiedzenia, pozwy, brak spłat?) i jakie masz teraz stałe dochody oraz koszty utrzymania. Czy leasingodawca już sprzedał auto po odbiorze/windykacji, czy kwota 55 tys. to rozliczenie po zakończeniu umowy i czy masz to na piśmie? Dopytam też: czy ZUS to same składki z JDG, czy doszły odsetki/egzekucja, i czy próbowałeś wcześniej jakiejkolwiek ugody lub restrukturyzacji (bank, ZUS, leasing)?
R
Restrukturyzacja2026 2026-02-03 07:21
Od listopada mam już problemy ze spłatami – przestałem regulować raty w terminie, dostałem wezwania do zapłaty i wypowiedzenia, a w jednej sprawie jest już pozew, ale komornika na razie jeszcze nie mam. Aktualnie pracuję na etacie i mam stały dochód, ale po opłatach za mieszkanie i podstawowych kosztach utrzymania zostaje mi za mało, żeby ogarniać wszystkie zobowiązania. Leasing został wypowiedziany, auto oddałem, a do spłaty wyliczyli mi ok. 55 tys. zł. Jeśli to ma znaczenie, to zaległości w ZUS wynikły głównie z końcówki działalności, kiedy obroty mocno spadły i nie było już z czego płacić.
R
RestruktoSupport 2026-02-03 07:31
Dzięki za opis sytuacji — po zamknięciu JDG upadłość konsumencka bywa realną opcją, ale kluczowe są szczegóły. Napisz proszę, co dokładnie dzieje się „od listop.” (czy masz stałą pracę/dochód, ile wynosi miesięcznie i jakie masz koszty utrzymania) oraz czy leasingodawca już sprzedał auto i na jaką kwotę rozliczył umowę. Czy masz jeszcze jakieś egzekucje/komornika albo zaległości podatkowe poza ZUS? I czy te zobowiązania powstały głównie w czasie, gdy firma jeszcze działała i miała realne przychody, czy już po utracie zleceń w 2025 r.?
S
SzymonSzanse 2026-02-03 08:01
To, że masz już pozwy i wypowiedzenia, nie przekreśla upadłości — ważniejsze będzie, dlaczego utraciłeś płynność po zamknięciu JDG i czy to nie było zawinione (np. celowe zaciąganie zobowiązań bez realnej możliwości spłaty). Sam etat i stały dochód też nie wykluczają wniosku, ale sąd patrzy na realny budżet po kosztach życia i może ustalić plan spłaty, jeśli zostaje Ci cokolwiek „na plus”.
M
MecenasAntek 2026-02-03 09:02
Jeśli zamknąłeś JDG w lipcu 2025 i od tamtej pory realnie nie jesteś w stanie regulować zobowiązań, to co do zasady upadłość konsumencka może mieć sens – ważne będzie pokazanie, że niewypłacalność wynikała z utraty zleceń i wzrostu kosztów, a nie z celowego działania. Długi z leasingu po wypowiedzeniu, kredyt, karta, zaległości w ZUS i pożyczka prywatna mogą wejść do postępowania, ale sąd będzie patrzył na Twoje zachowanie w ostatnich latach i na to, czy próbowałeś się porozumieć z wierzycielami. Kluczowe będzie też udokumentowanie aktualnych dochodów i wydatków oraz historii spłat, bo od tego zależy, czy i jaki plan spłaty zostanie ustalony. Jeśli od listopada masz zaległości i sytuacja się nie poprawia, to warto przygotować się do wniosku porządnie, żeby uniknąć zarzutu niedbałości lub „doprowadzenia do długów” przez zbyt ryzykowne decyzje.